Zaloguj się
Aktualizacja: 15 grudzień 2018
(utw. 19 maj 2018, 17:23)
Pokaż ingerencje edytorskie Pokaż poprawki autorskie Pokaż nieustalone/nieczytelne
czwartek 1-go.
Kochany, Byłem w szpitalu w Southampton, zrobili mi cystoskopię, ale kamieni nie wyciągnęli. Pierwszy (większy) jest podobno położony w ten sposób, że przy wydobywaniu można by poszarpać „juriter”Spolszczenie od ang. ureter: moczowód., co równałoby się katastrofie. Skończyło się na poszerzeniu przewodu. Lekarz jest „optymistą” i sądzi, że kamienie muszą wyjść same. Oto wszystko. Wyobrażasz sobie, jak się czuję. Ktoś mi powiedział, że najtrudniejszą rzeczą jest cierpliwość – zdaje się, to prawda. Halusia odpisała zaraz wszystkim, kt[órzy] przysłali jej życzenia, Aubremu też, ale – czy uwierzysz? – dziś znalazła cztery niewysłane listy, jeden właśnie był do niego. Zaniosłem go na pocztę dziś rano. Nie pisz, że z tego „żaden przyjazd nie wyniknie”, bo my chcemy, żeby wyniknął, tylko szczerze, jak bratu w testamencie, mówię Ci, że w tym stanie zdrowia popsułbym Wam pobyt, a chciałbym, żeby to była dla Was przyjemność. Uwierz mi, że to prawda, proszę Cię, bo nie mam sił, by Cię przekonać wymowniej. Do Poole’a napiszę z sprawie „Wiad[omości]” z prośbą o appointmentAng.: umówiona wizyta, spotkanie., ale Bóg świadkiem, jak trudno mi żyć, a cóż dopiero jechać do N.Y. i dopraszać się łaski Jaśnie Pana. Poza tym nie mam pieniędzy i nie wiem, jak na to zaradzić. Ta choroba jest także moją finansową ruiną. Czy myślisz, że wypada posłać parę wierszy do „Nowego Świata”, żeby wydostać choć pięćdziesiąt dolarów? Napisz zaraz, mój drogi. Ściskam Cię mocno.
Precz z wyzyskiem! Niech żyje Hipolit ŚliwińskiHipolit Śliwiński w rzeczywistości nie żył już od 1932 r.; ten okrzyk jest zapewne wyrazem swego rodzaju tęsknoty za jemu podobnymi postaciami i dawnymi czasy.! Kiedy przyślesz Apollinaire’a?
kto?
Twój EpaminondasZapewne przewrotne nawiązanie do wspomnianych w poprzednim liście Lechonia postaci najznakomitszych greckich tragików. Nie można wykluczyć, że swoją walkę z kamicą nerkową Wierzyński przyrównał tu żartobliwie do prowadzonych przez Epaminondasa zwycięskich wojen. Kukułeczka i mały, mały pajączek z ulicy Freta
Wszystkie
Czasopismo
„Nowy Świat” (1)
„Wiadomości” (1)
Miejsce
Nowy Jork (1)
Southampton (1)
ul. Freta (1)
Osoba
Apollinaire Guillaume właśc. Wilhelm Apolinaris Kostrowicki (1)
Epaminondas (1)
Johnston Aubrey Hayes (1)
Lechoń Jan (1)
Poole DeWitt Clinton (1)
Śliwiński Hipolit (1)
Wierzyńska Halina (1)
Wierzyński Kazimierz (1)

Publikacja

Miejsce w katalogu

Informacje bibliograficzne

List pisany czarnym atramentem dwustronnie na papierze listowym z nadrukiem: P.O. Box 525 // Sag Harbor, L.I., N.Y.; dokładne datowa- nie – 1 czerwca 1950 – na podstawie treści listu oraz kalendarza.

Język:

pl

Oryginał

Data utworzenia: 2018-05-19 17:23:45
czwartek 1-go.
Kochany, Byłem w szpitalu w Southampton, zrobili mi cystoskopię, ale kamieni nie wyciągnęli. Pierwszy (większy) jest podobno położony w ten sposób, że przy wydobywaniu można by poszarpać „juriter”Spolszczenie od ang. ureter: moczowód., co równałoby się katastrofie. Skończyło się na poszerzeniu przewodu. Lekarz jest „optymistą” i sądzi, że kamienie muszą wyjść same. Oto wszystko. Wyobrażasz sobie, jak się czuję. Ktoś mi powiedział, że najtrudniejszą rzeczą jest cierpliwość – zdaje się, to prawda. Halusia odpisała zaraz wszystkim, kt[órzy] przysłali jej życzenia, Aubremu też, ale – czy uwierzysz? – dziś znalazła cztery niewysłane listy, jeden właśnie był do niego. Zaniosłem go na pocztę dziś rano. Nie pisz, że z tego „żaden przyjazd nie wyniknie”, bo my chcemy, żeby wyniknął, tylko szczerze, jak bratu w testamencie, mówię Ci, że w tym stanie zdrowia popsułbym Wam pobyt, a chciałbym, żeby to była dla Was przyjemność. Uwierz mi, że to prawda, proszę Cię, bo nie mam sił, by Cię przekonać wymowniej. Do Poole’a napiszę z sprawie „Wiad[omości]” z prośbą o appointmentAng.: umówiona wizyta, spotkanie., ale Bóg świadkiem, jak trudno mi żyć, a cóż dopiero jechać do N.Y. i dopraszać się łaski Jaśnie Pana. Poza tym nie mam pieniędzy i nie wiem, jak na to zaradzić. Ta choroba jest także moją finansową ruiną. Czy myślisz, że wypada posłać parę wierszy do „Nowego Świata”, żeby wydostać choć pięćdziesiąt dolarów? Napisz zaraz, mój drogi. Ściskam Cię mocno.
Precz z wyzyskiem! Niech żyje Hipolit ŚliwińskiHipolit Śliwiński w rzeczywistości nie żył już od 1932 r.; ten okrzyk jest zapewne wyrazem swego rodzaju tęsknoty za jemu podobnymi postaciami i dawnymi czasy.! Kiedy przyślesz Apollinaire’a?
kto?
Twój EpaminondasZapewne przewrotne nawiązanie do wspomnianych w poprzednim liście Lechonia postaci najznakomitszych greckich tragików. Nie można wykluczyć, że swoją walkę z kamicą nerkową Wierzyński przyrównał tu żartobliwie do prowadzonych przez Epaminondasa zwycięskich wojen. Kukułeczka i mały, mały pajączek z ulicy Freta