Zaloguj się
Aktualizacja: 3 wrzesień 2019
(utw. 13 czerwiec 2019, 13:50)
Pokaż ingerencje edytorskie Pokaż poprawki autorskie Pokaż nieustalone/nieczytelne
21 stycznia 53.
Kochany Mietku,
Jeśli jeszcze nie wiesz, kto jest świntuch, a kto porządny człowiek, spytaj wróbli na dachu w Nowym Jorku. Szkoda, że macie tyle kawy, napisz czego Ci brak. Wciąż tu czytam o jakichś rationsAng.: racje żywnościowe., myślałem, że dotyczą także kawy. Jeżeli nawet nie chcesz, żebym Ci co posłał, napisz czego brak daje się najdokuczliwiej odczuć – od nikogo nie mogę się dowiedzieć. Poślij honorarium Rosie Bailly, jej sytuacja to hańba nas wszystkich. Twoja aktywność w Paryżu jest imponująca. Jak Ci zazdroszczę, zwłaszcza teatrów! Halina czyta teraz Mitrydatesa List następny wskazuje, że była tu mowa o tragedii w pięciu aktach pióra Jeana Racine’a. (na głos). Nie rozumiem, dlaczego tak często chodzisz na Rue des MarronniersZob. list ........................... [MG do KW z 28 grudnia 1952]., nie widziałem Cię ani razu na Main Street w Sag Harbor! A mówiłeś mi przecież, że przyjaźń jest ważniejsza niż miłość. Brzidki [!] Ty! Wiersza Leszka Rio nie mam i nie rozumiem, co znaczy ten dowcipList Grydzewskiego, w którym jest o tym mowa, nie zachował się. – Wyjaśnienie znajduje się w liście Grydzewskiego do Lechonia z 3 lutego 1953: „Z Rio zabawne nieporozumienie; domagałem się tego wiersza od Kazia, źle odczytawszy słowo «koniecznie» (jako «Kazimierz») (M. Grydzewski, J. Lechoń, Listy 1923-1956, wyd. cyt., t. 2, s. 101).. Czy to prawda, że wydajesz wszystkie jego poezje? Jeśli tak, to robisz rzecz pożyteczną i piękną, namawiałem go na to jeszcze w Rio. Może to o to chodzi? Posyłam Ci list niejakiej Pani BrooksList do „Wiadomości” pani Brooks zob. list ................... [KW do MG z 3 lutego 1953]. (której nie znam) przesłany mi z prośbą o umieszczenie w „W[iadomościach]”Odczytanie hipotetyczne z powodu dziurki od segregatora.. Teraz najważniejsza sprawa. Czy mógłbym za Twoim wszechwładnym pośrednictwem kupić Lindego? Czy Libella może dać Ci rabat? Ile to kosztuje?x). Proszę Cię o wiadomość w tej sprawie. U Kistera mam wydać zbiór wierszy Siedem podków. Czy aprobujesz ten tytuł?
Kiedy będzie dalszy ciąg BurmyZob. przyp. 10 do listu .................. [KW do MG z 12 stycznia 1953].?
Ściskam Cię serdecznie i mocno
Kazimierz

x) Czy dają na raty?
Wszystkie
Czasopismo
„Wiadomości” (1)
Miejsce
Main Street, Sag Harbour (1)
Nowy Jork (1)
Paryż (1)
Rio de Janeiro (1)
Rue des Marronniers (1)
Sag Harbor (1)
Organizacja
Libella (1)
Osoba
Bailly Rosa (1)
Grydzewski Mieczysław właśc. Jerzy Grycendler (1)
Kister Marian (1)
Lechoń Jan (1)
Wierzyńska Halina (1)
Wierzyński Kazimierz (1)
Utwór
Mitrydates (1)
Podróż do Burmy (1)
Poezje zebrane 1916-1953 (1)
Rio (1)
Siedem podków (1)
Słownik języka polskiego przez M. Samuela Bogumiła Linde (1)

Publikacja

Informacje bibliograficzne

List maszynopisowy dwustronny z odręcznym podpisem i dopiskiem czarnym atramentem na papierze listowym z nadrukiem adresowym: P.O. BOX 525 // SAG HARBOR, L.I., N.Y. Znak Grydzewskiego „Z” niebieskim długopisem.

Język:

PL

Oryginał

Data utworzenia: 2019-06-13 13:50:33
21 stycznia 53.
Kochany Mietku,
Jeśli jeszcze nie wiesz, kto jest świntuch, a kto porządny człowiek, spytaj wróbli na dachu w Nowym Jorku. Szkoda, że macie tyle kawy, napisz czego Ci brak. Wciąż tu czytam o jakichś rationsAng.: racje żywnościowe., myślałem, że dotyczą także kawy. Jeżeli nawet nie chcesz, żebym Ci co posłał, napisz czego brak daje się najdokuczliwiej odczuć – od nikogo nie mogę się dowiedzieć. Poślij honorarium Rosie Bailly, jej sytuacja to hańba nas wszystkich. Twoja aktywność w Paryżu jest imponująca. Jak Ci zazdroszczę, zwłaszcza teatrów! Halina czyta teraz Mitrydatesa List następny wskazuje, że była tu mowa o tragedii w pięciu aktach pióra Jeana Racine’a. (na głos). Nie rozumiem, dlaczego tak często chodzisz na Rue des MarronniersZob. list ........................... [MG do KW z 28 grudnia 1952]., nie widziałem Cię ani razu na Main Street w Sag Harbor! A mówiłeś mi przecież, że przyjaźń jest ważniejsza niż miłość. Brzidki [!] Ty! Wiersza Leszka Rio nie mam i nie rozumiem, co znaczy ten dowcipList Grydzewskiego, w którym jest o tym mowa, nie zachował się. – Wyjaśnienie znajduje się w liście Grydzewskiego do Lechonia z 3 lutego 1953: „Z Rio zabawne nieporozumienie; domagałem się tego wiersza od Kazia, źle odczytawszy słowo «koniecznie» (jako «Kazimierz») (M. Grydzewski, J. Lechoń, Listy 1923-1956, wyd. cyt., t. 2, s. 101).. Czy to prawda, że wydajesz wszystkie jego poezje? Jeśli tak, to robisz rzecz pożyteczną i piękną, namawiałem go na to jeszcze w Rio. Może to o to chodzi? Posyłam Ci list niejakiej Pani BrooksList do „Wiadomości” pani Brooks zob. list ................... [KW do MG z 3 lutego 1953]. (której nie znam) przesłany mi z prośbą o umieszczenie w „W[iadomościach]”Odczytanie hipotetyczne z powodu dziurki od segregatora.. Teraz najważniejsza sprawa. Czy mógłbym za Twoim wszechwładnym pośrednictwem kupić Lindego? Czy Libella może dać Ci rabat? Ile to kosztuje?x). Proszę Cię o wiadomość w tej sprawie. U Kistera mam wydać zbiór wierszy Siedem podków. Czy aprobujesz ten tytuł?
Kiedy będzie dalszy ciąg BurmyZob. przyp. 10 do listu .................. [KW do MG z 12 stycznia 1953].?
Ściskam Cię serdecznie i mocno
Kazimierz

x) Czy dają na raty?