Zaloguj się
Aktualizacja: 20 czerwiec 2019
(utw. 20 czerwiec 2019, 14:13)
Pokaż ingerencje edytorskie Pokaż poprawki autorskie Pokaż nieustalone/nieczytelne
101-07 Ascan Ave.
Forest Hills, N.Y.
10 stycznia 46

Kochany Mietku,
Dziękuję Ci za list z 30 ub. m., za następny z listem Stasia i za dwie przesyłki bardzo ciekawych wycinków z „Przekrojem” na czele. Z listu Stasia dowiedziałem się o rzeczy, która wstrząsnęła nami i właściwie odebrała nam wszelki spokój. Okazało się, że syn mego brata, HieronimaHieronim Wierzyński zob. przyp. 11 do listu ................. [H i KW do MG z 30 października 1945]., 6-letni Grześ, urodzony tuż przed wybuchem wojny, został sierotą; matka jego b[yła] aktorka Sława Zielińska, zmarła w kwietniu [19]45 r., dziecko jest w przytułku. W jakim – nie wiem. Ponieważ z rodziną Hirka była w przyjaźni Maria Zarębińska, żona Władka Broniewskiego – wiem to z listu nieznanego mi p. Bohomolca, przebywającego w Niemczech w obozie – chciałbym Cię prosić, byś dał znać Władkowi a właściwie jego żonie, że błagam ich o opiekę nad tym dzieckiem. Proszę Cię, podaj mi ich adres jak najprędzej. Zamiarem naszym jest – zachowaj to na razie dla siebie – przewieźć to dziecko tutaj, stworzyć mu rodzinę i jakoś wychować. Robię tu wszelkie możliwe kroki w tym celu, choć – jak łatwo się domyślisz – inicjatywę mam niewielką. Moja prośba do Zarębińskiej jest na razie platoniczna, gdy będę miał jej adres, postaram się jej coś przesłać.
Ściskam Cię najserdeczniej i załączam list do Stasia
Twój Kazimierz
Wszystkie
Osoba
Bohomolec Andrzej (1)
Wierzyńska Czesława z domu Zielińska (1)
Wierzyński Grzegorz (Gregory) (1)
Wierzyński Stanisław (1)
Zarębińska Maria (1)

Publikacja

Informacje bibliograficzne

Kopia listu rękopiśmiennego. Znak Grydzewskiego „Z”.

Język:

PL

Oryginał

Data utworzenia: 2019-06-20 14:13:19
Miejsce utworzenia: Nowy Jork
101-07 Ascan Ave.
Forest Hills, N.Y.
10 stycznia 46

Kochany Mietku,
Dziękuję Ci za list z 30 ub. m., za następny z listem Stasia i za dwie przesyłki bardzo ciekawych wycinków z „Przekrojem” na czele. Z listu Stasia dowiedziałem się o rzeczy, która wstrząsnęła nami i właściwie odebrała nam wszelki spokój. Okazało się, że syn mego brata, HieronimaHieronim Wierzyński zob. przyp. 11 do listu ................. [H i KW do MG z 30 października 1945]., 6-letni Grześ, urodzony tuż przed wybuchem wojny, został sierotą; matka jego b[yła] aktorka Sława Zielińska, zmarła w kwietniu [19]45 r., dziecko jest w przytułku. W jakim – nie wiem. Ponieważ z rodziną Hirka była w przyjaźni Maria Zarębińska, żona Władka Broniewskiego – wiem to z listu nieznanego mi p. Bohomolca, przebywającego w Niemczech w obozie – chciałbym Cię prosić, byś dał znać Władkowi a właściwie jego żonie, że błagam ich o opiekę nad tym dzieckiem. Proszę Cię, podaj mi ich adres jak najprędzej. Zamiarem naszym jest – zachowaj to na razie dla siebie – przewieźć to dziecko tutaj, stworzyć mu rodzinę i jakoś wychować. Robię tu wszelkie możliwe kroki w tym celu, choć – jak łatwo się domyślisz – inicjatywę mam niewielką. Moja prośba do Zarębińskiej jest na razie platoniczna, gdy będę miał jej adres, postaram się jej coś przesłać.
Ściskam Cię najserdeczniej i załączam list do Stasia
Twój Kazimierz