Zaloguj się
Aktualizacja: 29 czerwiec 2019
(utw. 26 czerwiec 2019, 16:23)
Pokaż ingerencje edytorskie Pokaż poprawki autorskie Pokaż nieustalone/nieczytelne
54 Bloomsbury St.W.C.1
31.10.53
Drogi Kaziu. – Mój Boże, jaki Ty kłótliwy. Jeżeli ktoś nie drukuje, znaczy nie pisze, to przecież jasne. Nie mów nic na Czarnego hrabiego. Bardzo bym rad był, gdybym mógł wydać także Twoje wiersze zebrane, ale przecież muszę naprzód doprowadzić do końca jedną imprezę. Poza tym Leszek nie nastręcza trudności technicznych ze względu na swoją skromną wydajność (trzy wiersze rocznie). Przykro mi, że zgapiłem się z ColemanemZob. Przyjaciel Polski: Arthur P. Coleman, „Wiadomości” 1953 nr 41 (393) z 11 października. – Grydzewski powoływał się tu na informacje z wydawanego w Cambridge Springs czasopisma „Alliance Journal” pod redakcją małżeństwa Colemanów. , ale oparłem się na cytowanym czasopiśmie. Nikt mnie o tę wzmiankę nie prosił, po prostu wydawało mi się, że Coleman jest „nasz”. Czy to, co piszesz, że „nie mamy szczęścia do uniwersytetów w Ameryce”, to aluzja do WeintraubaWiktor Weintraub był od 1950 r. wykładowcą języka i literatury polskiej na Harvard University w Cambridge w USA.? A może do LednickiegoWacław Lednicki od 1940 r. wykładał na amerykańskich uniwersytetach, od 1944 r. był profesorem University of California w Berkeley, w latach 1949-1950 oraz 1952-1958 był dziekanem wydziału slawistyki tego uniwersytetu.?
Ściskam Cię serdecznie.
Wypiłem niedawno sam pół butelki koniaku, które przywiózł mi Hemar z Jersey. Czułem się świetnie, ale w drodze zaczęło mnie nudzić. Mimo to nazajutrz byłem o 6.25 rano na nogach.
Ściskam Cię jeszcze raz.
MG
Wszystkie
Miejsce
54 Bloomsbury St.W.C.1 (1)
Jersey (1)
Stany Zjednoczone (1)
Osoba
Coleman Arthur Prudden (2)
Grydzewski Mieczysław właśc. Jerzy Grycendler (1)
Hemar Marian właśc. Jan Marian Hescheles (1)
Lechoń Jan (1)
Lednicki Wacław (1)
Weintraub Wiktor (1)
Wierzyński Kazimierz (1)
Utwór
Czarny hrabia (1)

Publikacja

Informacje bibliograficzne

Maszynopis z odręcznymi dopiskami, poprawkami i nieczytelnym podpisem czerwonym atramentem na niebieskim papierze lotniczym (po złożeniu stanowi kopertę).

Język:

PL

Oryginał

Data utworzenia: 2019-06-26 16:23:51
Miejsce utworzenia: 54 Bloomsbury St.W.C.1
54 Bloomsbury St.W.C.1
31.10.53
Drogi Kaziu. – Mój Boże, jaki Ty kłótliwy. Jeżeli ktoś nie drukuje, znaczy nie pisze, to przecież jasne. Nie mów nic na Czarnego hrabiego. Bardzo bym rad był, gdybym mógł wydać także Twoje wiersze zebrane, ale przecież muszę naprzód doprowadzić do końca jedną imprezę. Poza tym Leszek nie nastręcza trudności technicznych ze względu na swoją skromną wydajność (trzy wiersze rocznie). Przykro mi, że zgapiłem się z ColemanemZob. Przyjaciel Polski: Arthur P. Coleman, „Wiadomości” 1953 nr 41 (393) z 11 października. – Grydzewski powoływał się tu na informacje z wydawanego w Cambridge Springs czasopisma „Alliance Journal” pod redakcją małżeństwa Colemanów. , ale oparłem się na cytowanym czasopiśmie. Nikt mnie o tę wzmiankę nie prosił, po prostu wydawało mi się, że Coleman jest „nasz”. Czy to, co piszesz, że „nie mamy szczęścia do uniwersytetów w Ameryce”, to aluzja do WeintraubaWiktor Weintraub był od 1950 r. wykładowcą języka i literatury polskiej na Harvard University w Cambridge w USA.? A może do LednickiegoWacław Lednicki od 1940 r. wykładał na amerykańskich uniwersytetach, od 1944 r. był profesorem University of California w Berkeley, w latach 1949-1950 oraz 1952-1958 był dziekanem wydziału slawistyki tego uniwersytetu.?
Ściskam Cię serdecznie.
Wypiłem niedawno sam pół butelki koniaku, które przywiózł mi Hemar z Jersey. Czułem się świetnie, ale w drodze zaczęło mnie nudzić. Mimo to nazajutrz byłem o 6.25 rano na nogach.
Ściskam Cię jeszcze raz.
MG