Zaloguj się
Aktualizacja: 1 lipiec 2019
(utw. 27 czerwiec 2019, 21:58)
Pokaż ingerencje edytorskie Pokaż poprawki autorskie Pokaż nieustalone/nieczytelne
26.2.46

Drogi Kaziu. – Dziękuję Ci za list z 21 lutego i cieszę się, że Ci się Szósta kolumna podobała – je też uważam ją za udaną. Pisze mi ktoś ze Szwecji: „Byli tutaj ludzie z Kraju, ktoś dał im to do czytania, możesz sobie wyobrazić wrażenie”. Przeczytaj koniecznie Darkness at Noon Koestlera – o procesach moskiewskich – naprawdę wspaniała książka. Snopkowski – dr Stefan Mękarski, podpisuje także Józef Rudnicki. Do Zahorskiej napisałem. Dodatkową przyjemnością Szóstej kolumny, że (nie trzeba naturalnie o tym pisać) wyszła za subwencją Interim Treasury, która odziedziczyła zobowiązania Ministerstwa Informacji, wobec wydawcy. Myślę, że w marcu ukaże się Na romantycznym szlaku, gdzie będzie Twój wiersz o ŻydachK. Wierzyński, Do Żydów, w: Na romantycznym szlaku, Londyn 1946; pierwodruk: „Tygodnik Polski”, Nowy Jork 1945 nr 45. i piękna antologia Wyspiańskiego, starannie i z mozołem ułożonaNa romantycznym szlaku, Londyn 1946, Biblioteka „Wczoraj i dziś”. – Zawartość: K. Wierzyński, Do Żydów [wiersz]; M. Czuchnowski, Cztery srebrne kubki [wiersz]; J. Paczkowski, Powrót [wiersz]; T. Terlecki, Do podstaw romantyzmu społecznego; Zbigniew Grabowski, Nowy „romantyzm”; Stefan Snopkowski, Moralność romantyczna; Antoni Bogusławski, Romantyzm w „Lalce”; Z. Nowakowski, „Warchoły, to wy!”; nadto na s. 45-99 opublikowano „fragmenty wierszem z dzieł dramatycznych Stanisława Wyspiańskiego wybrane i ułożone w porządku chronologicznym epok, w których się wydarzenia rozgrywają”: Akropolis, Daniel; Meleager; Protesilas i Laodamia; Achilles; Powrót Odysa; Legenda I; Legenda II; Bolesław Śmiały; Skałka; Zygmunt August; Batory pod Pskowem; Królowa Polskiej Korony; Noc Listopadowa; Warszawianka; Lelewel; Legion; Wesele; Wyzwolenie; Klątwa.. Być może, że wydawnictwo to będzie kontynuował „Światpol”, aczkolwiek jeżeli dojdzie do skutku miesięcznik, który projektuje „Orbis”, ja chciałbym, by „Światpol” wydawał tylko „Skarbnicę”, którą można zrobić niezwykle aktualną. Byłaby to przy tym piękna „rozrywka literacka”.
Wiek klęski ze Szczapą jest już wydrukowanyWiek klęski: almanach historyczno-literacki. Londyn: „Orbis Polonia” 1946, 80 s. Zawartość: K. Wierzyński, „Krzywe Koło”. Podzwonne za kaprala Szczapę; Z. Grabowski, Wiek klęski; Z. Haupt, Stacja Zielona; Z. Nowakowski, „A la recherche du temps perdu”; Z. Bohdanowiczowa, Wiersze: Ballada. Dom. – Pamięci Marii Pawlikowskiej: S. Baliński, Krok w nieskończoność; Z. Nowakowski, Czarnoksiężniczka; T. Terlecki, Poetycka gemma. – Złota Przędza Literacka: S. Wyspiański, Z „Daniela”; A. Mickiewicz, Literatura epoki stanisławowskiej; W. Sieroszewski, Skradziony chłopak. – Myśli z pism Szymona Askenazego, Franciszka Gajewskiego, Eugeniusza Małaczewskiego. (oprawia się). Zeszyt ten mam gotowy od sierpniaW oryginale czerwoną czcionką.. Następny (Balast serdecznyBalast serdeczny, Londyn: Księgarnia Polska „Orbis-Polonia” 1946, 80 s. „Biblioteka Londyńska”. – Zawartość: Z. Nowakowski, Balast serdeczny; Guglielmo Ferrero, Demokracja praworządna, przekł. T. Terlecki; W. Wohnout, Edukacja młodego Piegrzalskiego, rys. Adama Kossowskiego; I. Baliński, Ze wspomnień o dawnej Warszawie: śpiew, muzyka, taniec; Bolesław Skarzyński, Na dalekiej północy. – Pamięci Pisarzy zmarłych w Kraju: T. Terlecki, In memoriam; M. Czuchnowski, Cienie [wiersz]; M. Lisiewicz, Poetom zmarłym w Kraju [wiersz]; Z. Nowakowski, Berent; S. Zahorska, Karol Irzykowski i Stanisław Ignacy Witkiewicz; Z. Grabowski, Stefan Kołaczkowski; Jan Ulatowski, Konstanty Troczyński – personalista; W. Grubiński, Zmarli komediopisarze. – Najpiękniejsze Karty Piśmiennictwa Narodowego: K. Koźmian, Stefan Czarniecki [fragm. poematu]; I. Krasicki, Rozmowa między Bolesławem Chrobrym a Kazimierzem Wielkim, królami polskimi; E. Orzeszkowa, Śmierć domu; Myśli z pism Szymona Askenazego, Romana Dmowskiego, J.B. Ostrowskiego. - Zob. omówienie tego almanachu: ww (właśc. Wiktor Weintraub): „Balast serdeczny”, „Wiadomości” 1946, nr 14-15, s. 4 z 14 lipca.) jest na szczęście już złamany, a piąty i ostatni w składaniu.
Jeżeli nie zajdzie coś nieoczekiwanego, rozpocznę „Wiadomości”. Jeżeli masz coś gotowego (to samo dotyczy Leszka), przyślij – ale tym razem nie drukuj naprzód gdzie indziej: to warunek – nie zwracam się „oficjalnie”, bo naprzód muszę mieć stuprocentową pewność, że rzecz dojdzie na pewno do skutku. Jeżeli chcesz zaryzykować, by być w pierwszym numerze – będę Ci wdzięcznyPierwszy numer „Wiadomości” ukazał się z datą 7 kwietnia 1946 r. – nie było w nim tekstów Wierzyńskiego i Lechonia. . Jeśli pismo dojdzie do skutku, Weintraub będzie robił przegląd prasy Krajowej i będę miał do rozporządzenia pisma, o które prosisz – będę Ci je systematycznie wysyłał. Do tej pory nic prawie nie dociera do moich rąk, o niektóre rzeczy trudno, ale to, co uda mi się uzyskać – wyślę. Pamiętam o trzech książkach, o które prosiłeś, ale gdybym Ci przysłał listę wydawnictw, które robię, wybaczyłbyś zwłokę. Miałem na dwa dni numer „Twórczości” z początkiem strasznego dramatu DąbrowskiejM. Dąbrowska, Stanisław i Bogumił. Dramat wysnuty z dziejów XI wieku, „Twórczość” 1945, nr 5, s. 5-22, 1946, nr 1, s. 29-54, przedruk w tejże: Dramaty, Warszawa 1957. Dąbrowska w Przedmowie pisała: „W dramacie moim Stanisław i Bogumił imiona tytułu oznaczają Stanisławem biskupa krakowskiego i Bogumiła, arcybi-skupa gnieźnieńskiego, który według wszelkiego naukowego prawdopodobieństwa żył w XI wieku i był najbliż-szym współpracownikiem państwowym Bolesława Śmiałego. […] W czasie panowania Bolesława Śmiałego państwo polskie z trudem dźwigało się z upadku, do jakiego przyszło po śmierci Bolesława Chrobrego. Bole-sław Śmiały postanowił przywrócić Polsce dawną świetność, a to znaczyło przede wszystkim – odzyskać, raz już osiągniętą i utraconą niezależność od Niemiec. Europa była wówczas widownią wielkiego dramatu dziejo-wego w postaci walki znakomitego papieża Grzegorza VII z królem a później cesarzem Niemiec, Henrykiem IV, o prymat władzy duchownej nad świecką. W tej walce Grzegorz szukał sobie sprzymierzeńców pomiędzy naro-dami cierpiącymi od agresywnej potęgi Niemiec. A więc szukał ich oczywiście i w Polsce, która ze wszystkich takich krajów najbardziej ustawicznie, najuparciej, a przeważnie i najbardziej zwycięsko z Niemcami zawsze walczyła. […] Osnową tedy nieszczęśliwego dla Polski splotu okoliczności zdaje się być postawa czeskiego księcia Wratysława, który w zarysowującymi się konflikcie stanął po stronie Henryka IV i wystąpił przeciwko Polsce. Wratysław, bliski zresztą powinowaty, bo szwagier Bolesława Śmiałego, miał może jakąś dalekosiężną myśl przeciwstawienia się kiedyś Niemcom po społu z siłami polskimi. Ale jeśli ją miał, dążył do jej urzeczy-wistnienia – jak zresztą przeważnie książęta owych czasów – nie przez szukanie przymierza z Polską, lecz przez jej rozbicie w przymierzu lennym z Niemcami. Ta rola Wratysława nie jest już domniemaniem, ale dowiedzio-nym, znanym i jasnym faktem historycznym. Mniej natomiast jasną jest rzeczą, dlaczego rozbicie walecznej Polski oraz wygnanie jej króla, znakomitego wojownika, udało się tak nagle i prędko. […] Według wszelkiego więc prawdopodobieństwa Wratysławowi udało się, ponieważ miał potężnych stronników w skłóconej we-wnętrznie Polsce. Wolno mniemać, że stronnikami tymi była część możnowładztwa z juniorem Władysławem Hermanem, a może palatynem Sieciechem na czele. Sądząc zaś po gwałtowności zatargu króla z biskupem Stanisławem – rola tego wybitnego męża w możliwym spisku przeciw Bolesławowi musiała być niemała. Że biskup Stanisław znosił się z księciem czeskim w celach wrogich Bolesławowi, świadczy choćby list biskupa do Wratysława, oskarżający postępowanie króla” M. Dąbrowska, Dramaty, dz. cyt., s. 173, 175-177. . Język à la Nowaczyński, tylko bez jego wdzięku, nic się nie dzieje, we wstępie autorka przepraszaW oryginale czerwoną czcionką. Czechów x), że musiała źle napisać o Wratysławie (z X wieku!), Bolesław martwi się, że Nyssa już nie nasza. Jeżeli tysiąc lat temu nie była nasza, dlaczego teraz ma być nasza? Staś mówi, że dalsze dwa akty równie złe.
Młoda Szurlejowa jest już tutaj, ale nic o niej nie wiem. Stary Szurlej zdaje się nie zajmuje żadnego stanowiska – myśli to co i my. Do Nowakowskiego upomnienie wysłałem.
Wyobraź sobie, mignął mi się tutaj w kolejce podziemnej WrzosZob. przyp. 3 do listu .................... [MG do KW z 7 grudnia 1945].. Na wszelki wypadek udałem, że go nie widzę, nie byłem zresztą pewny, że to on. Ale jest naprawdę i podobno ma zostać redaktorem świstka „ambasady” p.n. „Kurier Polski”„Kurier Polski” czasopismo propagandowe wydawane w Londynie w latach 1945-1946 przez ambasadę warszawską.. Zadziwiające jest świnienie się ludzi. Wydaje się, że są to postaci ze złego melodramatu, który traktowalibyśmy jako twór wybujałej wyobraźni, gdyby ukazano je nam na scenie lub w książce.
Szczucka, jak pisze Borman, jest już przeciwko rządowi warszawskiemu, ale swój warszawski paszport dyplomatyczny piastuje pieczołowicie.
Rozmawiałem niedawno z pewną panią, która przyjechała z Kraju. Była na koncercie Henia w Muzeum Narodowym, grał na fortepianie Chopina, przywiezionym z Niemiec. Miał wielki sukces. Grał też w „Romie”. O Słonimskim mówią wszyscy z pogardą i niesmakiem. Zabawne było, że pani ta, opowiadając o tym, w pewnym miejscu przerwała i z niepokojem spojrzała się na mnie. Dopiero po wyjaśnieniu jej, że wiele zmieniło się od r. 1939 i że nie obraża moich uczuć przyjacielskich, kontynuowała z większą swobodą. Jarosław jest czy był w ParyżuZob. list .................. [MG do KW z 18 lutego 1946] i przyp. 3 tamże. z Nałkowską, Brezą i Rudnickim. Córka jego niedługo będzie miała drugie dziecko. Pisał kiedyś do Stasia (autentyczne), że „mały Jaś (wnuk) ma prześliczne czarne oczki, zupełnie jak jego ojciec”… Czy myślisz, że można ……. * zięcia. Tego jeszcze chyba nie było.
Uściski serdeczne
M.

Odręczny dopisek na górze drugiej strony:

x) Sienkiewicz nie przepraszał Szwedów za Potop – i dostał Nobla.

*) siedem kropek.

Odręczny dopisek na górze pierwszej strony:

P.S. Miałem list od Borowego. Dziwnym trafem ocalały rękopisy Norwida w piwnicy Miriama.
Wszystkie
Organizacja
Interim Treasury Committee for Polish Questions (1)
Osoba
Baliński Stanisław (1)
Breza Tadeusz (1)
Iwaszkiewicz Jarosław (1)
Iwaszkiewicz Maria (1)
Przesmycki Zenon pseud. Miriam (1)
Rudnicki Adolf (1)
Sienkiewicz Henryk (1)
Sztompka Henryk (1)
Wierzyński Kazimierz (1)
Wrzos Konrad (1)

Publikacja

Informacje bibliograficzne

Maszynopis z odręcznymi dopiskami, poprawkami i podpisem niebieskim atramentem. Arkusz kremowo-szarego papieru listowego zapisany dwustronnie.

Język:

PL

Oryginał

Data utworzenia: 2019-06-27 21:58:07
26.2.46

Drogi Kaziu. – Dziękuję Ci za list z 21 lutego i cieszę się, że Ci się Szósta kolumna podobała – je też uważam ją za udaną. Pisze mi ktoś ze Szwecji: „Byli tutaj ludzie z Kraju, ktoś dał im to do czytania, możesz sobie wyobrazić wrażenie”. Przeczytaj koniecznie Darkness at Noon Koestlera – o procesach moskiewskich – naprawdę wspaniała książka. Snopkowski – dr Stefan Mękarski, podpisuje także Józef Rudnicki. Do Zahorskiej napisałem. Dodatkową przyjemnością Szóstej kolumny, że (nie trzeba naturalnie o tym pisać) wyszła za subwencją Interim Treasury, która odziedziczyła zobowiązania Ministerstwa Informacji, wobec wydawcy. Myślę, że w marcu ukaże się Na romantycznym szlaku, gdzie będzie Twój wiersz o ŻydachK. Wierzyński, Do Żydów, w: Na romantycznym szlaku, Londyn 1946; pierwodruk: „Tygodnik Polski”, Nowy Jork 1945 nr 45. i piękna antologia Wyspiańskiego, starannie i z mozołem ułożonaNa romantycznym szlaku, Londyn 1946, Biblioteka „Wczoraj i dziś”. – Zawartość: K. Wierzyński, Do Żydów [wiersz]; M. Czuchnowski, Cztery srebrne kubki [wiersz]; J. Paczkowski, Powrót [wiersz]; T. Terlecki, Do podstaw romantyzmu społecznego; Zbigniew Grabowski, Nowy „romantyzm”; Stefan Snopkowski, Moralność romantyczna; Antoni Bogusławski, Romantyzm w „Lalce”; Z. Nowakowski, „Warchoły, to wy!”; nadto na s. 45-99 opublikowano „fragmenty wierszem z dzieł dramatycznych Stanisława Wyspiańskiego wybrane i ułożone w porządku chronologicznym epok, w których się wydarzenia rozgrywają”: Akropolis, Daniel; Meleager; Protesilas i Laodamia; Achilles; Powrót Odysa; Legenda I; Legenda II; Bolesław Śmiały; Skałka; Zygmunt August; Batory pod Pskowem; Królowa Polskiej Korony; Noc Listopadowa; Warszawianka; Lelewel; Legion; Wesele; Wyzwolenie; Klątwa.. Być może, że wydawnictwo to będzie kontynuował „Światpol”, aczkolwiek jeżeli dojdzie do skutku miesięcznik, który projektuje „Orbis”, ja chciałbym, by „Światpol” wydawał tylko „Skarbnicę”, którą można zrobić niezwykle aktualną. Byłaby to przy tym piękna „rozrywka literacka”.
Wiek klęski ze Szczapą jest już wydrukowanyWiek klęski: almanach historyczno-literacki. Londyn: „Orbis Polonia” 1946, 80 s. Zawartość: K. Wierzyński, „Krzywe Koło”. Podzwonne za kaprala Szczapę; Z. Grabowski, Wiek klęski; Z. Haupt, Stacja Zielona; Z. Nowakowski, „A la recherche du temps perdu”; Z. Bohdanowiczowa, Wiersze: Ballada. Dom. – Pamięci Marii Pawlikowskiej: S. Baliński, Krok w nieskończoność; Z. Nowakowski, Czarnoksiężniczka; T. Terlecki, Poetycka gemma. – Złota Przędza Literacka: S. Wyspiański, Z „Daniela”; A. Mickiewicz, Literatura epoki stanisławowskiej; W. Sieroszewski, Skradziony chłopak. – Myśli z pism Szymona Askenazego, Franciszka Gajewskiego, Eugeniusza Małaczewskiego. (oprawia się). Zeszyt ten mam gotowy od sierpniaW oryginale czerwoną czcionką.. Następny (Balast serdecznyBalast serdeczny, Londyn: Księgarnia Polska „Orbis-Polonia” 1946, 80 s. „Biblioteka Londyńska”. – Zawartość: Z. Nowakowski, Balast serdeczny; Guglielmo Ferrero, Demokracja praworządna, przekł. T. Terlecki; W. Wohnout, Edukacja młodego Piegrzalskiego, rys. Adama Kossowskiego; I. Baliński, Ze wspomnień o dawnej Warszawie: śpiew, muzyka, taniec; Bolesław Skarzyński, Na dalekiej północy. – Pamięci Pisarzy zmarłych w Kraju: T. Terlecki, In memoriam; M. Czuchnowski, Cienie [wiersz]; M. Lisiewicz, Poetom zmarłym w Kraju [wiersz]; Z. Nowakowski, Berent; S. Zahorska, Karol Irzykowski i Stanisław Ignacy Witkiewicz; Z. Grabowski, Stefan Kołaczkowski; Jan Ulatowski, Konstanty Troczyński – personalista; W. Grubiński, Zmarli komediopisarze. – Najpiękniejsze Karty Piśmiennictwa Narodowego: K. Koźmian, Stefan Czarniecki [fragm. poematu]; I. Krasicki, Rozmowa między Bolesławem Chrobrym a Kazimierzem Wielkim, królami polskimi; E. Orzeszkowa, Śmierć domu; Myśli z pism Szymona Askenazego, Romana Dmowskiego, J.B. Ostrowskiego. - Zob. omówienie tego almanachu: ww (właśc. Wiktor Weintraub): „Balast serdeczny”, „Wiadomości” 1946, nr 14-15, s. 4 z 14 lipca.) jest na szczęście już złamany, a piąty i ostatni w składaniu.
Jeżeli nie zajdzie coś nieoczekiwanego, rozpocznę „Wiadomości”. Jeżeli masz coś gotowego (to samo dotyczy Leszka), przyślij – ale tym razem nie drukuj naprzód gdzie indziej: to warunek – nie zwracam się „oficjalnie”, bo naprzód muszę mieć stuprocentową pewność, że rzecz dojdzie na pewno do skutku. Jeżeli chcesz zaryzykować, by być w pierwszym numerze – będę Ci wdzięcznyPierwszy numer „Wiadomości” ukazał się z datą 7 kwietnia 1946 r. – nie było w nim tekstów Wierzyńskiego i Lechonia. . Jeśli pismo dojdzie do skutku, Weintraub będzie robił przegląd prasy Krajowej i będę miał do rozporządzenia pisma, o które prosisz – będę Ci je systematycznie wysyłał. Do tej pory nic prawie nie dociera do moich rąk, o niektóre rzeczy trudno, ale to, co uda mi się uzyskać – wyślę. Pamiętam o trzech książkach, o które prosiłeś, ale gdybym Ci przysłał listę wydawnictw, które robię, wybaczyłbyś zwłokę. Miałem na dwa dni numer „Twórczości” z początkiem strasznego dramatu DąbrowskiejM. Dąbrowska, Stanisław i Bogumił. Dramat wysnuty z dziejów XI wieku, „Twórczość” 1945, nr 5, s. 5-22, 1946, nr 1, s. 29-54, przedruk w tejże: Dramaty, Warszawa 1957. Dąbrowska w Przedmowie pisała: „W dramacie moim Stanisław i Bogumił imiona tytułu oznaczają Stanisławem biskupa krakowskiego i Bogumiła, arcybi-skupa gnieźnieńskiego, który według wszelkiego naukowego prawdopodobieństwa żył w XI wieku i był najbliż-szym współpracownikiem państwowym Bolesława Śmiałego. […] W czasie panowania Bolesława Śmiałego państwo polskie z trudem dźwigało się z upadku, do jakiego przyszło po śmierci Bolesława Chrobrego. Bole-sław Śmiały postanowił przywrócić Polsce dawną świetność, a to znaczyło przede wszystkim – odzyskać, raz już osiągniętą i utraconą niezależność od Niemiec. Europa była wówczas widownią wielkiego dramatu dziejo-wego w postaci walki znakomitego papieża Grzegorza VII z królem a później cesarzem Niemiec, Henrykiem IV, o prymat władzy duchownej nad świecką. W tej walce Grzegorz szukał sobie sprzymierzeńców pomiędzy naro-dami cierpiącymi od agresywnej potęgi Niemiec. A więc szukał ich oczywiście i w Polsce, która ze wszystkich takich krajów najbardziej ustawicznie, najuparciej, a przeważnie i najbardziej zwycięsko z Niemcami zawsze walczyła. […] Osnową tedy nieszczęśliwego dla Polski splotu okoliczności zdaje się być postawa czeskiego księcia Wratysława, który w zarysowującymi się konflikcie stanął po stronie Henryka IV i wystąpił przeciwko Polsce. Wratysław, bliski zresztą powinowaty, bo szwagier Bolesława Śmiałego, miał może jakąś dalekosiężną myśl przeciwstawienia się kiedyś Niemcom po społu z siłami polskimi. Ale jeśli ją miał, dążył do jej urzeczy-wistnienia – jak zresztą przeważnie książęta owych czasów – nie przez szukanie przymierza z Polską, lecz przez jej rozbicie w przymierzu lennym z Niemcami. Ta rola Wratysława nie jest już domniemaniem, ale dowiedzio-nym, znanym i jasnym faktem historycznym. Mniej natomiast jasną jest rzeczą, dlaczego rozbicie walecznej Polski oraz wygnanie jej króla, znakomitego wojownika, udało się tak nagle i prędko. […] Według wszelkiego więc prawdopodobieństwa Wratysławowi udało się, ponieważ miał potężnych stronników w skłóconej we-wnętrznie Polsce. Wolno mniemać, że stronnikami tymi była część możnowładztwa z juniorem Władysławem Hermanem, a może palatynem Sieciechem na czele. Sądząc zaś po gwałtowności zatargu króla z biskupem Stanisławem – rola tego wybitnego męża w możliwym spisku przeciw Bolesławowi musiała być niemała. Że biskup Stanisław znosił się z księciem czeskim w celach wrogich Bolesławowi, świadczy choćby list biskupa do Wratysława, oskarżający postępowanie króla” M. Dąbrowska, Dramaty, dz. cyt., s. 173, 175-177. . Język à la Nowaczyński, tylko bez jego wdzięku, nic się nie dzieje, we wstępie autorka przepraszaW oryginale czerwoną czcionką. Czechów x), że musiała źle napisać o Wratysławie (z X wieku!), Bolesław martwi się, że Nyssa już nie nasza. Jeżeli tysiąc lat temu nie była nasza, dlaczego teraz ma być nasza? Staś mówi, że dalsze dwa akty równie złe.
Młoda Szurlejowa jest już tutaj, ale nic o niej nie wiem. Stary Szurlej zdaje się nie zajmuje żadnego stanowiska – myśli to co i my. Do Nowakowskiego upomnienie wysłałem.
Wyobraź sobie, mignął mi się tutaj w kolejce podziemnej WrzosZob. przyp. 3 do listu .................... [MG do KW z 7 grudnia 1945].. Na wszelki wypadek udałem, że go nie widzę, nie byłem zresztą pewny, że to on. Ale jest naprawdę i podobno ma zostać redaktorem świstka „ambasady” p.n. „Kurier Polski”„Kurier Polski” czasopismo propagandowe wydawane w Londynie w latach 1945-1946 przez ambasadę warszawską.. Zadziwiające jest świnienie się ludzi. Wydaje się, że są to postaci ze złego melodramatu, który traktowalibyśmy jako twór wybujałej wyobraźni, gdyby ukazano je nam na scenie lub w książce.
Szczucka, jak pisze Borman, jest już przeciwko rządowi warszawskiemu, ale swój warszawski paszport dyplomatyczny piastuje pieczołowicie.
Rozmawiałem niedawno z pewną panią, która przyjechała z Kraju. Była na koncercie Henia w Muzeum Narodowym, grał na fortepianie Chopina, przywiezionym z Niemiec. Miał wielki sukces. Grał też w „Romie”. O Słonimskim mówią wszyscy z pogardą i niesmakiem. Zabawne było, że pani ta, opowiadając o tym, w pewnym miejscu przerwała i z niepokojem spojrzała się na mnie. Dopiero po wyjaśnieniu jej, że wiele zmieniło się od r. 1939 i że nie obraża moich uczuć przyjacielskich, kontynuowała z większą swobodą. Jarosław jest czy był w ParyżuZob. list .................. [MG do KW z 18 lutego 1946] i przyp. 3 tamże. z Nałkowską, Brezą i Rudnickim. Córka jego niedługo będzie miała drugie dziecko. Pisał kiedyś do Stasia (autentyczne), że „mały Jaś (wnuk) ma prześliczne czarne oczki, zupełnie jak jego ojciec”… Czy myślisz, że można ……. * zięcia. Tego jeszcze chyba nie było.
Uściski serdeczne
M.

Odręczny dopisek na górze drugiej strony:

x) Sienkiewicz nie przepraszał Szwedów za Potop – i dostał Nobla.

*) siedem kropek.

Odręczny dopisek na górze pierwszej strony:

P.S. Miałem list od Borowego. Dziwnym trafem ocalały rękopisy Norwida w piwnicy Miriama.