Zaloguj się
Aktualizacja: 24 wrzesień 2019
(utw. 24 wrzesień 2019, 21:59)
Pokaż ingerencje edytorskie Pokaż poprawki autorskie Pokaż nieustalone/nieczytelne
8.6.46
Drogi Kaziu. – Potwierdzam odbiór listu z 30 maja. Nie wracam już do sprawy Kubackiego, bo jego artykułów nie czytałem, ale Weintraub nie zmienia zdania, a jako filolog jest przyzwyczajony do interpretacji tekstów. Zresztą co wart jest styl apokryficzny, którego nie można zrozumieć? Idąc tą drogą, można dojść do absurdu i udowodniać np. że Nowakowski czy Mackiewicz są zwolennikami rządu warszawskiego, tylko dla niepoznaki piszą inaczej.
Jestem naprawdę wzruszony Twoją postawą wobec Grzesia – jestem widocznie straszliwy egoista albo po prostu… nie mam okazji do takiego szlachetnego postępku. Yollesowi poleciłem pismo wysyłać. Będę Ci wdzięczny za przeczytanie Snopkowskiego i napisanie, co o tym sądzisz . Po prostu zależy mi na Twoim fachowym zdaniu, bo zresztą sprawa została załatwiona: Borman zaprosił Hemara i mnie na śniadanie, po którym rozstaliśmy się w przyjacielskim nastroju. Rozumiem Twoje trudności Tygodnikowe – wiem, jaka to delikatna materia. Od Wittlina miałem list (nie mów mu o tym), w którym wyjaśnił, dlaczego nie pisuje do „Wiadomości”J. Wittlin pisał do M. Grydzewskiego 16 maja 1946 r.: „«Wiadomości» niestety nie otrzymuję. Co się tyczy mojej współpracy, to trudno mi się na nią zdecydować ze względu na bojowy, polityczny charakter pisma. W tutejszych pismach nacjonalistycznych też nie pisuję” (J. Wittlin, Listy do redaktorów „Wiadomości”, dz. cyt., s. 35-36).. Pisał mi o swojej „apolitycznej” książce o LwowieJ. Wittlin, Mój Lwów, New York 1946.. Nie rozumie takiej prostej rzeczy, że każda książka o Lwowie jest polityczna. Nie odpowiedziałem mu na to, bo obawiałem się, że książkę po prostu wycofa.
Wiadomości o Zońci istotnie ponure. Byłem przekonany, że pod względem materialnym są zabezpieczeni. Czy pp. Bagniewscy im nie pomagają? Wiem, że najgłupszą rzeczą jest ciągle czegoś żałować, ale kiedy pomyślę, że Zońcia i Wy wszyscy moglibyście być tutaj, serce mi się kraje. Po przyjściu armii Andersa tutaj będzie druga Polska naprawdęMowa o demobilizacji 2. Korpusu na mocy przyjętego w maju 1946 r. porozumienia dowódców Polskich Sił Zbrojnych i brytyjskiego MSZ, które przewidywało powołanie Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia (ang. Polish Resettlement Corps), jednostki przeznaczonej do przysposobienia zdemobilizowanych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych do życia cywilnego i rozmieszczenia ich na terytorium Wielkiej Brytanii lub poza jego granicami; przeznaczona do przysposobienia zdemobilizowanych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych do życia cywilnego i rozmieszczenia ich na terytorium Wielkiej Brytanii lub poza jego granicami; pierwsi żołnierze 2. Korpusu z Włoch do Wielkiej Brytanii dotarli na początku czerwca..
Mówił mi Julek, że przyjeżdżasz razem z Leszkiem na odczyty do wojska. Na czym oparta ta pogłoska, bo w liście swoim nie wspominasz o tym ani słówkiem?
Ściskam Cię serdecznie.
M.

P.S. Borman miał robić we Włoszech wystawęAntoni Borman (który studiował architekturę na Politechnice Warszawskiej) „w październiku 1945 r. udał się do Rzymu z poleceniem urządzenia wystawy pod auspicjami 2 Korpusu gen. Andersa. Z powodu odwołania Korpusu do Anglii wystawa nie doszła do skutku” (M. A. Supruniuk, Antoni Borman, w: „Wiadomości” i okolice. Szkice i wspomnienia, Toruń 1995, s. 243)..
M.
Wszystkie
Osoba
Borman Antoni (2)
Floyar-Rajchmanowa Zofia z domu Małecka primo voto Bagniewska tertio voto Kowalska (1)
Hemar Marian właśc. Jan Marian Hescheles (1)
Kubacki Wacław (1)
Mackiewicz Stanisław pseud. Cat (1)
Nowakowski Zygmunt właśc. Zygmunt Tempka (1)
Sakowski Juliusz (1)
Snopkowski Stefan (1)
Weintraub Wiktor (1)
Wierzyński Grzegorz (Gregory) (1)
Wierzyński Kazimierz (1)
Wittlin Józef (1)
Yolles Piotr Paweł (1)

Publikacja

Informacje bibliograficzne

Maszynopis na arkuszu kremowo-szarego papieru listowego z odręcznymi dopiskami, poprawkami i podpisami niebieskim atramentem. Tekst listu na pierwszej stronie; na odwrocie odręczne nieczytelne zapiski K. Wierzyńskiego.

Język:

PL

Oryginał

Data utworzenia: 2019-09-24 21:59:49
8.6.46
Drogi Kaziu. – Potwierdzam odbiór listu z 30 maja. Nie wracam już do sprawy Kubackiego, bo jego artykułów nie czytałem, ale Weintraub nie zmienia zdania, a jako filolog jest przyzwyczajony do interpretacji tekstów. Zresztą co wart jest styl apokryficzny, którego nie można zrozumieć? Idąc tą drogą, można dojść do absurdu i udowodniać np. że Nowakowski czy Mackiewicz są zwolennikami rządu warszawskiego, tylko dla niepoznaki piszą inaczej.
Jestem naprawdę wzruszony Twoją postawą wobec Grzesia – jestem widocznie straszliwy egoista albo po prostu… nie mam okazji do takiego szlachetnego postępku. Yollesowi poleciłem pismo wysyłać. Będę Ci wdzięczny za przeczytanie Snopkowskiego i napisanie, co o tym sądzisz . Po prostu zależy mi na Twoim fachowym zdaniu, bo zresztą sprawa została załatwiona: Borman zaprosił Hemara i mnie na śniadanie, po którym rozstaliśmy się w przyjacielskim nastroju. Rozumiem Twoje trudności Tygodnikowe – wiem, jaka to delikatna materia. Od Wittlina miałem list (nie mów mu o tym), w którym wyjaśnił, dlaczego nie pisuje do „Wiadomości”J. Wittlin pisał do M. Grydzewskiego 16 maja 1946 r.: „«Wiadomości» niestety nie otrzymuję. Co się tyczy mojej współpracy, to trudno mi się na nią zdecydować ze względu na bojowy, polityczny charakter pisma. W tutejszych pismach nacjonalistycznych też nie pisuję” (J. Wittlin, Listy do redaktorów „Wiadomości”, dz. cyt., s. 35-36).. Pisał mi o swojej „apolitycznej” książce o LwowieJ. Wittlin, Mój Lwów, New York 1946.. Nie rozumie takiej prostej rzeczy, że każda książka o Lwowie jest polityczna. Nie odpowiedziałem mu na to, bo obawiałem się, że książkę po prostu wycofa.
Wiadomości o Zońci istotnie ponure. Byłem przekonany, że pod względem materialnym są zabezpieczeni. Czy pp. Bagniewscy im nie pomagają? Wiem, że najgłupszą rzeczą jest ciągle czegoś żałować, ale kiedy pomyślę, że Zońcia i Wy wszyscy moglibyście być tutaj, serce mi się kraje. Po przyjściu armii Andersa tutaj będzie druga Polska naprawdęMowa o demobilizacji 2. Korpusu na mocy przyjętego w maju 1946 r. porozumienia dowódców Polskich Sił Zbrojnych i brytyjskiego MSZ, które przewidywało powołanie Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia (ang. Polish Resettlement Corps), jednostki przeznaczonej do przysposobienia zdemobilizowanych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych do życia cywilnego i rozmieszczenia ich na terytorium Wielkiej Brytanii lub poza jego granicami; przeznaczona do przysposobienia zdemobilizowanych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych do życia cywilnego i rozmieszczenia ich na terytorium Wielkiej Brytanii lub poza jego granicami; pierwsi żołnierze 2. Korpusu z Włoch do Wielkiej Brytanii dotarli na początku czerwca..
Mówił mi Julek, że przyjeżdżasz razem z Leszkiem na odczyty do wojska. Na czym oparta ta pogłoska, bo w liście swoim nie wspominasz o tym ani słówkiem?
Ściskam Cię serdecznie.
M.

P.S. Borman miał robić we Włoszech wystawęAntoni Borman (który studiował architekturę na Politechnice Warszawskiej) „w październiku 1945 r. udał się do Rzymu z poleceniem urządzenia wystawy pod auspicjami 2 Korpusu gen. Andersa. Z powodu odwołania Korpusu do Anglii wystawa nie doszła do skutku” (M. A. Supruniuk, Antoni Borman, w: „Wiadomości” i okolice. Szkice i wspomnienia, Toruń 1995, s. 243)..
M.