Zaloguj się
Cytuj

"[19 maja 1950]"

Źródło: tei.nplp.pl
Cytowany dokument: [19 maja 1950], Wierzyński Kazimierz
Data aktualizacji: 16 styczeń, 2020
Sag Harbor, 19 maja 50
Kochany Mietku,
Miałem takie dwa tygodnie, że skapitulowałem z wszystkiego, nawet z pisania listów. Moje bóle to są oczywiście tzw. parcia „z kroplą złudy”, tylko niezmiernie dokuczliwe, tak że niekiedy spać nie mogę. Nie wiem, jak długo Ty musiałeś znosić, napisz mi. Ja doświadczam tych przyjemności już piąty miesiąc i nikomu ich nie życzę, chyba Stalinowi i Bierutowi. Teraz mija już trzeci dzień spokojniejszy.
Dziękuję Ci za prześliczną komedię Fry’a , cóż to za urok, dowcip, poetyczność, coś jakby dzisiejszy Musset połączony z Apollinaireʼem . Dostałem też książkę Jasia , podziękuj za nią p. Muszkowskiemu, odeślę ją po przeczytaniu. Sprawa jego „kajania” wyjaśniła się o tyle, że nie było to klasyczne „kajanie”, lecz udział w delegacji „Światowego pokoju” , do której zagoniono zdaje się wszystkich literatów pod komendą Lulka Schillera . Dostałem „Życie”, to smutne pismo. Tak jak coraz smutniejszy jest „Orzeł Biały”. Napisz mi, proszę Cię, kto jest St. Klinga i J. Ursyn , autor powieści, której fragment drukowałeś w „Wiad[omościach]”. Napisz mi też, co oznacza felieton Z. Nowakowskiego Kombinacja Dejaniry – antysemityzm, wizję bomby atomowej czy pamflet na Anglików? Skąd te śledzie? Co znaczy Adam i Ewa na końcu? I w ogóle, czy to wszystko cokolwiek znaczy? Nie rozumiem ani słowa. Tak samo Halusia. Podobnie zdaje się Leszek. I zapewne wszyscy ludzie. Tylko się nie gniewaj i przez przekorę nie napisz coś wręcz przeciwnego niż myślisz. Leszcza jest poetą, dwa pierwsze wiersze z cyklu – piękne . Świetny talent Tad. Nowakowskiego, urodzony prozaik. W ogóle ostatnie numery „W[iadomości]” bardzo ciekawe. Uważam, że jeżeli dajesz mniejsze artykuły a nie całostronicowe – pismo jest o wiele żywsze. Powiedz Syl[vie], by dawał aktualne kawał-ki na początek. Zaczynam pismo od niego. Na Twoim miejscu postarałbym się o kronikę tzw. życia kulturalnego, wiadomości informacyjne o przedstawieniach polskich, nagrodach itp. Może by to robił p. Muszkowski. Jak przedstawia się sprawa subsydium? Czy nie polepszyła się sytuacja? Wiem, że literaci mają iść do Rządu, bardzo kogo mogę alarmuję w tej sprawie. Wysłaliśmy z Leszkiem nasze oświadczenie na ręce Naglerowej . Tu nic nie da się zrobić, mimo że wszystkie moje kamienne bóle wylałem w tej sprawie na Solskiego i Leszka. Żałuję, że w Komitecie nie znam nikogo, poza Deanem , z którym rozmawiałem raz w życiu. List do Zosi wysłałem. Napisz do Halusi, bo 22-go są jej Imieniny, konspirowane dotychczas przed światem. Nie wiem, czy znasz ją dobrze. Jest to IDEAŁ. Bardzo Ciebie lubi i zaprasza Cię jeszcze raz do nas na tak długo, jak tu wytrwamy. Napisz o wszystkim szeroko. Pociesz chorego. Dbaj o przyjaciela. Drugiego takiego nie znajdziesz. Nie zdradzaj nawet z Bormanem. Co Terlecki? Kiedy będzie o Słonimskim? Nie podjudzam, ale czekam już dość długo. Co porabia Goetel? Z czego on żyje? Pomyśl, on nie napisał do mnie ani słowa.
Ściskam Cię serdecznie, ugruntuj „Wiad[omości]” i przyjedź do nas.
KW
Odręczny dopisek na lewym marginesie:
Bądź łaskaw przyślij mi parę egz[emplarzy] z notatką o recenzjach mojej książki, w Nr. 212 lub może [wy]tnij samą notatkę i przyślij, jeśli to prostsze. Przepraszam.