Zaloguj się
Cytuj

"[22 lipca 1950] "

Źródło: tei.nplp.pl
Cytowany dokument: [22 lipca 1950] , Grydzewski Mieczysław właśc. Jerzy Grycendler
Data aktualizacji: 12 kwiecień, 2020
27 Rosary Gdns. S.W.7
22.7.50
Drogi Żuczku. – Dziękuję Ci za barwny opis wyjścia kamieni. Przekazałem go SilvieZob. zacytowane fragmenty listu Wierzyńskiego z 17 lipca 1950 r. w: Silva rerum, „Wiadomości” 1950 nr 37-38 (232-233) z 27 września.; jest także zachwycony. Swoją drogą bardzo Ci się udało, bo czasem kamienie są większe i wywołują duże bóle. Uważam, że Twoja reakcja na listy Barczy jest słaba, albo wyrażona zbyt powściągliwie. Nie chcę się kłócić, ale dla Wittlina jesteś także zbyt tolerancyjny. Co do Tonia, na podstawie rozmów, które miałem z nim przed jego śmiercią, jestem pewny, że byłby bez zastrzeżeń z nami. Czapski jest typowy „konfuser Kopf”Niem.: pomylona głowa., plemię straszliwe. Wymyśl coś na miejsce „spoglądnie” czy „zaglądnie”. Nie może być w ogóle „glądnie”, lepiej już opuścić zgłoskę. Wolę, żebyś zadedykował wiersze Barczy i Wittlinowi, niż zmuszał mnie do „glądnięcia”. Wzmiankę już dałem w poprzedniej redakcjiZob. przyp. 7 do listu ................. [KW do MG z 5 lipca 1950]. . Moja uwaga dotyczyła sukcesu książki Barczy, myślałem, że Ci na tym zależy. Muszkowski książkę otrzymał. Przyjdę na kurę pieczoną. Ja jadam normalnie parówki z konserw, które kosztują na Wasze pieniądze 15 centów. Ale to nie z nędzy, to z nudy. O Cassellu nic nie słyszałem. Dziękuję za sugestie w sprawie Słonimskiego, ale książki o Brazylii nie można tu dostać.
Ściskam Was najserdeczniej
MG