Zaloguj się
Pokaż ingerencje edytorskie Pokaż poprawki autorskie Pokaż nieustalone/nieczytelne
Stockbridge, Mass. 17. III.List jest formą życzeń dla Lechonia, który obchodził imieniny 19 marca, w dniu św. Józefa – ze względu na swoje drugie imię metrykalne, ponieważ w czasach, kiedy się urodził, kalendarze nie odnotowywały imienia Lech ani Leszek, jedynie Lechosław. Data ta stała się z czasem elementem legendy literackiej poety, powiadano bowiem, że dzień swoich imienin wybrał świadomie, chcąc także i w ten sposób dać wyraz swojej fascynacji dla myśli politycznej i osoby Józefa Piłsudskiego.
Fifi!
Zdrowia, szczęścia, pomyślności,
Co wieczora pełno gości,
Byś był piękny, dzielny, Chrobry,
Jak król polski i jak ObryŻartobliwe spolszczenie imienia Aubrey [wym.: Obrej].,
I dukaty miał, i sławę,
I niezłomną – hm! – buławę!*Eufemistycznie wyrażony żart o charakterze erotycznym. Nie udało się ustalić sensu napomknienia o Tymonie Terleckim, będącego – jak się wydaje – oczywistą dla obu przyjaciół aluzją, związaną z tym wybitnym emigracyjnym historykiem literatury, krytykiem i publicystą.
Twój
Ryszard Lwie Serce
--------------------
* To – hm! – to pod wpływem Terleckiego.
Serdeczne życzenia. Całuję Cię bardzo czule Halina
Wszystkie
Miejsce
Stockbridge (Massachusetts) (1)
Osoba
Bolesław I Chrobry (1)
Johnston Aubrey Hayes (1)
Terlecki Tymon (1)
Wierzyńska Halina (1)
Wierzyński Kazimierz (1)

Publikacja

Miejsce w katalogu

Informacje bibliograficzne

List pisany granatowym atramentem na pierwszej stronie złożonego arkusza białego papieru listowego; data stempla pocztowego na zachowanej kopercie: MAR 18, 1949; adresat: Mr. Jan Lechon // c/o Mrs. Zofia Kochanska // 141 East 56th Street // New York, N.Y.; nadawca: P.O. Box 562 // Stockbridge, Mass.

Język:

pl

Oryginał

Data utworzenia: 2018-01-29 20:21:09
Miejsce utworzenia: Stockbridge (Massachusetts)
Stockbridge, Mass. 17. III.List jest formą życzeń dla Lechonia, który obchodził imieniny 19 marca, w dniu św. Józefa – ze względu na swoje drugie imię metrykalne, ponieważ w czasach, kiedy się urodził, kalendarze nie odnotowywały imienia Lech ani Leszek, jedynie Lechosław. Data ta stała się z czasem elementem legendy literackiej poety, powiadano bowiem, że dzień swoich imienin wybrał świadomie, chcąc także i w ten sposób dać wyraz swojej fascynacji dla myśli politycznej i osoby Józefa Piłsudskiego.
Fifi!
Zdrowia, szczęścia, pomyślności,
Co wieczora pełno gości,
Byś był piękny, dzielny, Chrobry,
Jak król polski i jak ObryŻartobliwe spolszczenie imienia Aubrey [wym.: Obrej].,
I dukaty miał, i sławę,
I niezłomną – hm! – buławę!*Eufemistycznie wyrażony żart o charakterze erotycznym. Nie udało się ustalić sensu napomknienia o Tymonie Terleckim, będącego – jak się wydaje – oczywistą dla obu przyjaciół aluzją, związaną z tym wybitnym emigracyjnym historykiem literatury, krytykiem i publicystą.
Twój
Ryszard Lwie Serce
--------------------
* To – hm! – to pod wpływem Terleckiego.
Serdeczne życzenia. Całuję Cię bardzo czule Halina