Zaloguj się
Cytuj

"[27 kwietnia 1951]"

Źródło: tei.nplp.pl
Cytowany dokument: [27 kwietnia 1951], Wierzyński Kazimierz
Data aktualizacji: 23 listopad, 2020
27 kwietnia
Kochany Mietku,
Dziękuję Ci za list z 21 z wycinkami. Z „Daily Tel[egraph]” (21.IV.) widzę, że Hedley działa. Recenzja p. CapellBibliografia Chopinowska wg Centrum Informacji Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina nie odnotowuje jego recenzji książki Wierzyńskiego The Life and Death of Chopin ogłoszonej w „Daily Telegraph”, ale opublikowaną w „Music and Letters”, London 1951, nr 3. opiera się na (tonie i na) elementach z listu Hedleya do Flowera (że listy zostały sfabrykowane pięćdziesiąt lat temu – na jakiej podstawie opiera Hedley tę datę, trudno dociec). Czy nie wziąłbyś mnie w obronę i nie napisał „listu do redakcji” – cytując fakt, że listy uznano za autentyczne przez takie instytucje jak Instytut Fr[yderyka] Chop[ina] w Warszawie i że zostały one użyte w wielu książkach o Chop[inie] (– tu cytaty tytułów: Stromenger, Jachimecki, ten Twój Filip (jakie jego imię?)* i przez Ciebie wykryta książka rosyjska (jaka, jaki jej tytuł?)**. Jeśli Ci niewygodnie, może zrobiłby to kto inny. Uważam postępek Hedl[eya] za skandal, Simon (pisarz) także. Książka ma 444 strony, a nie 40 poświęcone Delfinie. Cała recenzja p. Capell dotyczy tylko Delfiny i potępia całość nie wiadomo ([a] raczej wiadomo) dlaczego. Napisz, co sądzisz o tym.
Wieczór udał się Zob. list Wierzyńskiego z 17 kwietnia 1951.. Zebrano $ 530, w tym 70 na prenumeraty. Po odtrąceniu kosztów i procentu Szyprowski ma wysłać Ci $ 335. Napisałem już do niego (on nie ma telefonu) i chcę, by zaraz wysłał Ci pieniądze. Przypuszczam, że dołączy też wykaz kosztów. Napisz mi, czy jesteś z niego zadowolony i czy wszystko w porządku. Bychowski mówił mi, że ktoś w Anglii wpłaca za niego prenumeratę, ale admin[istracja] wstrzymała wysyłkę pisma (czy coś w tym rodzaju, nie pamiętam dokładnie – każ jednak zbadać tę pozycję w Admin[istracji])To zdanie w oryginale podkreślone przez Grydzewskiego na czerwono, opatrzone na lewym marginesie dużym znakiem zapytania..
Ściskam Cię serdecznie. Żal mi, że Ch[opin] ma takie przyjęcie w Anglii. Czy jest ktoś, kto mógłby nawiązać kontakt z Cassellem (Mr. Flower)? – Ściskam. Yours as alwaysAng.: Twój jak zawsze.
KazimierzW oryginale obok podpisu rysunek serca przebitego strzałą.
P.S. Rozmawiałem tu z Mierzwą, który wydał książkę o Ch[opinie] i ogłosił w niej wyciąg z listów do Delfiny. Mówił mi, że wyciąg ten przysłał mu Sydow z Inst[ytutu] Fr[yderyka] Chopina w Warsz[awie] – jako listy autentyczne, które on (Sydow) przygotował do druku. Mierzwa spłacił im należność w książkach, których Instytut zażądał. Czyli była to transakcja półhandlowa. Przecież nie zwariowali wszyscy na świecie z wyjątkiem wariata Hedleya!
KW
Dopisek na lewym marginesie drugiej strony:
* ** Podaj mi dokładne dane tych książek d l a m n i e.
Na górnym marginesie pierwszej strony dopisek Grydzewskiego czerwonym atramentem:
zwrot