Zaloguj się

Tyczkowski Franciszek

(1891–1982), urodził się w stanie Connecticut w rodzinie polskich emigrantów z Suwalszczyzny. W 1905 r. rodzice wysłali go do rodzinnych Suwałk, gdzie ukończył gimnazjum. W 1911 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Sejnach; gdy wybuchła I woj- na światowa, przeniósł się do Wilna, tam w 1917 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Następnie został skierowany na studia teologiczne na Uniwersytecie Warszawskim, równocześnie studiował tam też anglistykę. W 1919 r. zgłosił gotowość do służby wojskowej i do 1921 r. był kape- lanem wojskowym w 1. Pułku Piechoty Legionów, z którym w czasie wojny polsko-bolszewickiej walczył na kresach północno-wschodnich. W dwudziestoleciu międzywojennym skoncentrował się na pracy naukowej: studiował w Instytucie Biblijnym w Rzymie (1924–1928), a po doktoracie z asyriologii otrzymał posadę na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie. Po wybuchu wojny podjął w stopniu majora służbę w 1. Dywizji Piechoty Legionów. 17 września 1939 r. dostał się do niewoli sowieckiej; przetrzymywany początkowo w różnych więzieniach, ostatecznie znalazł się w Starobielsku; w grudniu 1939 r. wraz z innymi duchownymi został stamtąd przewieziony do więzienia na Łubiance w Moskwie – dzięki czemu uniknął, jak jego towarzysze niedoli – śmierci w Katyniu. Następnie przeszedł przez więzienie na Butyrkach i obóz w Griazowcu nad Wołgą, gdzie na zaimprowizowanym potajemnym uniwersytecie prowadził wykłady z asyriologii i uczył języka angielskiego. Zwolniony po układzie Sikorski–Majski, został mianowany szefem służby duszpasterskiej formującego się w Tockoje polskiego wojska. Potem wraz z 2. Korpusem gen. Władysława
Andersa przeszedł szlak przez Iran, Irak, Syrię, Palestynę do Włoch, gdzie brał udział w bitwie o Monte Cassino; kampanię włoską zakończył w stopniu podpułkownika, odznaczony Krzyżem Virtuti Militari. W 1946 r. wyjechał do Stanów Zjednoczonych i został proboszczem polskiego kościoła pod wezwaniem św. Jadwigi na Manhattanie w No- wym Jorku, potem tę samą funkcję sprawował w parafii św. Walentego. Oprócz służby duszpasterskiej włączył się w działalność polskich organizacji niepodległościowych, przede wszystkim ścisłe związki utrzymywał z bliskim mu ideowo od czasów młodości środowiskiem skupionym w Instytucie Józefa Piłsudskiego, ale także ze Stowarzyszeniem Weteranów Armii Polskiej. Będąc już na emeryturze, napisał i wydał Wspomnienia z pierwszej i drugiej wojny światowej w Polsce (Nowy Jork 1972). Lechoń zanotował o nim w Dzienniku: „Gdy się myśli o tych ludziach – przypomina się Wyspiańskiego: «Jeszcze się trochę takich Po- laków zostało, co są piękni»” (J. Lechoń, Dziennik, dz. cyt., t. 2, notatka z 15 sierpnia 1951 r., s. 213–214). Tyczkowski był spowiednikiem poety, według niektórych relacji wspomnieniowych (m.in. K. Hrabyk, Jesz- cze o śmierci Lechonia, „Życie Literackie” 1984, nr 20) Lechoń spowiadał się u niego w dniach bezpośrednio poprzedzających samobójstwo; potem ks. Tyczkowski przewodniczył mszy św. żałobnej w polskim ko- ściele św. Stanisława na Manhattanie i ceremoniom pogrzebowym na First Calvary Cemetery w nowojorskiej dzielnicy Queens.

Nawiązania w dokumentach:


Szablony użycia

ks. Tyczkowskim