22.III.59 Drogi Kaziu. – Introligator przysłał wzór okładki 20-go. Zaraz odesłaliśmy z aprobatą. Adwokatowi przekazałem 300 funtów dla introligatora i 200 dla Montgomery. Zostawiam także 50 funtów dla Smyczyńskiego. Będę z powrotem 6-go, choć może wcześniej, bo mam okropny kaszel i jeżeli mi nie zginie zaraz we Francji, będę musiał wrócić wcześniej. Nie wierzę, by książka była na 1-go, ale cuda się zdarzają. Uściski serdecznie. Porozumiewaj się bezpośrednio z Konem.