Zaloguj się
Cytuj

"[15 lutego 1966 - KW do MG]"

Źródło: tei.nplp.pl
Cytowany dokument: [15 lutego 1966 - KW do MG], Wierzyński Kazimierz
Data aktualizacji: 28 kwiecień, 2022
15.II.66
Kochany Mietku!
Dziś dostałem Twój list z 13.II., odpisuję natychmiast. Nic innego właściwie nie robię, tylko piszę do Ciebie o nagrodach. A więc jeszcze raz, jak tego żądasz: 1) Winczakiewicz za cykl Teraz, 2) Iwaniuk za wiersz Oto tu jestem jak pasterz bez trzody, 3) Czuchnowski za wiersz (pierwszy z serii), którego tytuł wstaw z łaski swojej, bo wiersz po miesiącu przechowywania – wyrzuciłem, podając Ci tytuł wprzódy.
Duży pakiet wierszy dostałem przedwczoraj i zaraz Ci odpisałemZob. list z 12 lutego 1966.
O planie zmiany statutu nie piszę, bo [sprawa] nieaktualna, a poza tym – jak widzę – nie zastanowiłeś się nad moim projektem. Chodzi mi przede wszystkim o to, aby uniemożliwić awanturnicze przygody przy eliminacji i paradoksalne rezultaty głosowania na punkty, co ośmiesza nagrodę i jury. Proponowałem przedstawianie do nagrody istotnie najlepszejPodkreślenie dwukrotne. książki – jednej, a nie kilku, bo najlepsza może być tylko jedna. To uchroniłoby nagrodę od paradoksów i dziwactw, które szkodzą jej sławie.
Kandydatów do nagrody jeszcze nie mam. Nie wiem, kiedy upływa termin zgłaszania kandydatów. Zdaje się, że postawię: Iwaniuka za (piękne) Wiersze wybrane, Romanowiczową za (przejmujące) Próby i zamiaryTen tom opowiadań został wyróżniony w 1966 r. Nagrodą „Wiadomości”. i Sapiehę za (świetnie opisaną) Wojnę z wysokości siodła. Gdyby znów wybuchły strajki i poczta przestała działać [?], postaw – proszę Cię – te kandydatury. Gdyby wszystko szło normalnie, zastrzegam sobie prawo zmiany.
Jeśli dostaniesz od Mindena dwa bilety, przyjedziemy z Halusią, ale koleją, bo już nie mogę patrzeć na samoloty.
Planujemy wyjazd na koniec lutego i początek marca na Sycylię. Dlatego proszę Cię o odwrotną odpowiedź, do kiedy mogę zgłaszać kandydatury i kiedy spodziewasz się wiadomości od Mindena o biletach.
Bardzo zasmuciłem się wiadomością o chorobie Tali i Tolka. Pozdrów ich najserdeczniej.
Ściskam Cię mocno. Nie poddawaj się. Może coś wymyślimy w Londynie.
Kazimierz Halina zasyła czułości.