[Notatka 1:] Początek – przesłona. Muzyka – Kiedy ranne wstają zorze. Odsłona. Marian [Ołdziejewski] siedzi przy skrzyni, zwrócony w stronę prawą. Łokieć na skrzyni. Zamyślony. Figurka Chrystusa – na skraju lewej strony. Ma ostry nóż. [Notatka 2:] Figurka [Chrystusa] przesuwa się równolegle do skraju podłogi ku przodowi. [Notatka 4:] M.[Marian] kładzie się na skrzyni. Obraca się w stronę okienka: siedzi na piętach. Splecione dłonie na skrzyni. [Notatka 5:] Podnosi się. Odwraca w stronę Chrystusa. Próbuje podnieść pieniek. Przetacza go w stronę Chrystusa. Siada. Bierze figurkę na ręce. Głowa Chrystusa oparta na prawym ramieniu. [Notatka 6:] Przesunięcie figurki w stronę głowy M.[Mariana] - Ch.[Chrystus] patrzy na nogę. [Notatka 7:] Przesunięcie figurki bardziej w lewo. Maniek kładzie z powrotem figurkę na kolanach. Podnosi Chrystusa, trzyma go w dłoniach, w lewo – oddalenie. Patrzy na figurkę. Kładzie figurkę z powrotem na prawym ramieniu. Wstaje. Odsłania figurkę. Figurka przechodzi do przodu. Tańczy. Głowa figurki [Chrystusa] przytulona do nogi M.[Mariana]. Figurka tyłem [w]upakowuje się do kapliczki. Figurka przechyla się na prawo. Figurka przesuwa się w górę, w stronę półki. Schyla się w przysiadzie. Podnosi figurkę. Trzyma w dłoniach. Przestawia [?] figurkę w dziurę. Siedzi przy figurce. M.[arian] wstaje. Siada na skrzyni. [?] wychyla [?] figurkę do tyłu. M.[Marian] ją przytrzymuje. Odsłania. Zamyka [?]. Bierze dłonie pod [?] głowę. Figurka przesuwa się równolegle do skraju podłogi ku przodowi. […] ŚW. KAŹMIREK Na tle horyzontu – grupa drzewek. Centralnie na ich tle ustawiony stołek. Narrator prowadzi rząd postaci, opartych na mieczu. Podchodzi do postaci Kaźm[irka,] bierze go na ręce. Stawia po prawej stronie przy rampie. Ustawia dłonie i głowęFragmenty zapisane w indeksie górnym są tekstem, który w oryginale został nadpisany nad skreśleniami. Nast[ępnie] niesie ciągnie w lewo DarkaW tej scenie Dariusz Kamiński grał Starostę., ustawia [ręce] na biodra, bierze na ręce Starościnę, ustawia przyprowadza panią Hankęrodzice KaźmirkaRodzice Kaźmirka to rzeźby – i to one są tu „ustawiane".. Ojciec na roz w dTo jest w rękopisie jakiś inny znak, przypominający tylko „d”.wie postaci/postać/postawić na uchylonych kolanach Przesuwa Profesorów na środek. Sprawa szkoły Ale se tak uwazuje ---> podsk[ok] ---> maska opada – przeprowadzenie Kaźm[irka] na lewo. Przesunięcie rodziców w lewo. Profesory przy Kaźmirku. K W. Z ksiązek i z ducha św. – ręce K[aźmirka] w górze. Śmiech profesorów – kręcą się w koło. I więcej nie chciał chodzić do takiej szkoły. – Odchodzą profesory. Św. K[aźmirek] przy rodzicach. Scena po[?] I poszedł św. Kaźmirek w świat – wędrówka wokół sceny. Wjeż Wlatują ptaszki od miasta do miasta – wjeżdża pierwsze drzewko. Tak wtedy te ptoszki – inne drzewka i ptaszki.Tu „wjeżdżają” kolejne ddrzewa i ptaszki (animanty). Św. K[aźmirek] siada. Ptaszki śpiewają. Św. Kaź[mirek] wyjmuje książkę[,] czyta. – No to jo wam śluby dom. Św. K[aźmirek] staje na krześle. Pary ptaszków po obu stronach Kaźmirka. Ja z tobą – ty ze mną. Stają parami. Ja z tobą – ty ze mną. Wymiana w tej samej parze Ja z tobą – ty ze mną. Wymiana chłopaków Święty Kaźmirek chodził do szkoły i strasznie fajnie się uczył Kaźmirek przy lewej stronie przy rampie, na ugiętych kolanach, pochylony ku przodowi, czyta. Aze się zlecieli [...] A, ATu: wyrażane głośno zdziwienie profesorów.profesory przychodzą do K[aźmirka] Pochylają się w lewo (mówi LawendaMirosław Lewandowski grał jednego z Profesorów.) – potem w prawo. Ani oko nie widziało Kaźmirek uderza w maskę AdamaAdam Pfeiffer – grał Inspektora (czyli jednego z Profesorów) książką (zakrywa oko) pytają się go? K[aźmirek] wyprostowuje się – z ksiązek i z ducha świętego – wskazuje palcem do góry[.] Powiado roz Starosta do swoi – przesunięcie nauczycieli[.] Wielmozno pani : obrót Starosty w stronę Starościny (ręce pod boki[,] obrót głowy starościny) Rzece : obrót w stronę widowni. Ale se tak uwazują (lewa ręka do góry)[,] podskok (opadnięcie maski) musimy coś więcy dać Starościna –> zwrot w stronę Kaźmirka, książka przy twarzy[.] No i dobre – nar[rator] trzyma maskę, Starosta opada[,] wyjmuje rysik z ręki Starosty Kupili mu rysik, tabliczkę – zabranie książki z rąk starościny, narrator podchodzi do Kaźmirka rozmaite lamentorze : wkłada książkę w dłonie Kaźmirka, bierze za ramiona[,] obraca, obraca głowę w stronę widowni, popycha K[aźmirka] Kaźmirek rusza w jedną stronę, a rodzice w drugą. Nar[rator] za nim[.] A kejdyś ty widział ducha świętego. A[dam]Adam Pfeiffer – grał Inspektora (czyli jednego z Profesorów). wychyla się w prawo. I więcy już nie chciał chodzić do taki szkoły. Obrót profesora do tyłu. K[aźmirek] popycha prof[esora]. K[aźmirek] idzie w kierunku rodziców[.] Jak przysed do domu : K[aźmirek] pośrodku. Ja tam chodzić do szkoły nie będę K[aźmirek] oddaje książkę.Star[ościna] bierze się pod boki[.] K[aźmirek] klęka. Starościna czyni krzyż na głowie. K[aźmirek] zwraca się w stronę starosty. St[arosta] gła głaszcze K[aźmirka] po głowie. K[aźmirek] wędruje. Zatrzymuje się przy stołku z nogą uniesioną. Narrator usadza go na stołku. Wjeżdżają drzewka i ptas, na nich ptaszki. św. K[aźmirek] wyjął książkę i cytał im rózne narr[ator] podaje książkę K[aźmirkowi.] Makolągwa pochyla się w stronę K[aźmirka.] No to jo wom śluby dom [.] K[aźmirek] wchodzi na stołek. Ptaszki K[aźmirek] udziela ptaszkom ślubu. Św. K[aźmirek] błogosławi. I posed[...] – siada. Ptaszki wokół niego. Aktorzy zdejmują maski. Podchodzą do rampy. – Amen. ŚW. MAGDALENA GENOWEFA Dwa mansjony (w połowie mniej więcej sceny) – z lewej i prawej. W środkowej per centralnie na tle horyzontu → drzewka – trzy, środkowe najwyższe[.] W lewym mansjonie (prawym?) – stał kubik[.] Śr[odek]. G[enowefa] i K[ról] na tle drzewek. Prawa dłoń G[enowefy] przy piersi, lewa – lekko spuszczona. Król wsparty na mieczu. Nar[rator] z prawej. Podchodzi do postaci. Poprawia Odstawia miecz, króla Bierze Ujmuje K.[róla] i K.[rólewską] małż[onkę]) za ręce. Prowadzi do przodu. Zawołał swojego rządcę – Uderzenie mieczem. Nar[rator] wprowadza rządcę - numer z ręką ustawia się na poziomie króla i królowej[.] Przesuwa dłoń ku królowej. Nar[rator], powstrzymuje wysuniętą dłoń. Pożegnał się z królem. W opiekę. Króla Obrót Król.[owej?] płaczącej w stronę widowni. Dejcia ta! Pozór na moją – dłoń króla na wysokości piersi królowej i na moje dziecko – dłoń. Konia giermek z prawej strony. A rządca se myśli: Wezmę całe gosp[odarstwo] pod siebie Dobre rządca na poziomie brzucha za klęczącą kobietę. Królowa kopła – wezmę se całe gospodarstwo pod siebie. Rządca wsparty na palcach – gwałtowne opadnięcie na pięty. Chce zyć po Boz[emu] i nie będę spała. I teroz jo będę król[em] Król powstaje i wchodzi do mansjonu. Królowa i Rządca wychodzą. Król wojował na wojnie i wojował – wchodzi giermek. Król w prawym mansjonie – uderzają się mieczami. Król pisze list. Giermek wychodzi. [Król] wychodzi przed mansjon. List zabrany przez rządcę. Darek kłania się nar[ratorowi]. Nar[rator] zwraca głowę w stronę Genowefy, przechodzi przed lewy mansjon, wjeżdżają król i giermek. Król walczy. – Chyba się poczta spoliła. Napiszę list do rządcy. MarianTa adnotacja odnosi się do tego, że list „pisano” na scenie na plecach aktora. schylony. Jedzie do rządcy. A król: [...] – król z listem przed mansjonem – okrąża mansjon, czyta list. A ten rządca poszedł do król[owy] na bunt.Tu w rękopisie znajduje się strzałka skierowana ku górze, sugerująca, że ten cytat dotyczy wcześniejszego fragmentu tekstu „Żywotów”, niżby to wynikało z porządku notatek. Zabił psa, wydłubał oczy Drań wychyla się z węzełkiem zza lewego mansjonu. A królowa znalazła jaski[nię] królowa z przytulonym do niej syneckiem klęcą. Narrator podaje łanię i mleko. Nar[rator] między drzewkami. A tu – wjeżdżają król i giermek. Przejeżdżają na drugą stronę. A rządca przeląkł się – wychyla się zza lewego mansjonu. Wychodzi. Nar[rator] podaje mu sznur. A na noc posed do królowy i pcho się pod piezyny. – noga rządcy wchodzi w mansjon – Gwałtowna reakcja królowej. Nar. łapie upadającego rządcę. Kce zyć po Bozemu Królowa wychodzi. Królowa w pierwszym wejściu do mansjonu – klęka (w nim). Król odstawia miecz Zrobie sobie fraj, urlaub – wchodzi giermek, przed mansjon, pochyla się, król pisze listNa plecach giermka. (westchnienie giermka) Pikny je list napisał nar[rator] przy lewym mansjonie. Giermek jedzie z listem w głąb sceny. Rządca zabiera mu list i kryje się za drzewkiem. Wychodzi królowa. Tropi się. Rządca rwie list. Ino ona nie dostawała Król[owa] wchodzi do mansjonu. Król[owa] napise list do króla. – przed mansjon królowej wbiega ptaszek. PochyleniePochylenie ptaszka, na którego plecach pisany jest list.. Królowa pisze list. Ładnie mu napisała. – Ptaszek z listem odlatuje. – Bo go nie posłoł. Wchodzi Rycerz z dwoma miecami. Król mówi i walczy nadal. – Napise list do rządcy. – wchodzi Marian. – Do rządcy. Giermek z listem jedzie do rządcy. Rządca zagradza drogę giermkowi. Giermek pokazuje list. Rządca czyta. Narrator za nim. Rządca odpisuje list odwraca się twarzą do widowni. – Bo Dwa [i] [???] Nar[rator] za drzewkiem – A król – wychodzi z prawej kulisy, okrąża mansjon, czytając list. [Królowa rozmaite Fragment niejasny, brak zamykającego nawiasu kwadratowego. Aze przyszed ten cos ze prododziła chłopoka. Wchodzi król[owa] z synackiem. Synacek strasy miecykiem. Genowefa z synackiem wychodzą. Wlatuje ptaszek. Rządca centralnie. Ręka uniesiona. Ptaszek podaje papierTu jest ramka i strzałka: „ptaszek podaje papier” miało iść po „wlatuje ptaszek”.. Ptaszek odlatuje w prawo. Rządca znika w lewej kulisie. Wyłaniają się król walczący z rycerzem. Rany boskie – upuszcza miecz, podnosi do góry palec. Król podaje list giermkowi, tenże jedzie z listem do rządcy. Odjeżdża. porządek z królowom i narrator podaje list rządcy, wchodzi królowa z synackiem. niedobra nowina – podaje list. – Że upodlonego zwierzęcia nie chce na swoim burku– królowa opuszcza list, łapie go rządca, królowa łapie za głowę synacka, synacek przyklęka, rządca oddaje list nar[ratorowi]. Rządca wezwał sługę – Rządca klaska. Wchodzi Drań z lewej kulisy. Rządca podprowadza go do rampy. Że przynieście mi Do kreminałuRządca odwraca się, przez ramię mówi – na rok i sześć niedziel. Odchodzą. Drań odchodzi do K[rólowej]. Królowa podaje mu dłoń. Drań prowadzi ją. Drań wyjmuje nóż. Królowa przyklęka. Synacek podstawia pod nóż miecyk. – Cóż wam to dziecko winne. Królowa opuszcza uzbrojoną rękę synacka. O MATCE BOSKIE Z SIEDMIOMA MIECAMI błędny tytuł – treść wskazuje, że chodzi o opowieść: MATKA BOSKO NIEPOKALANIE POCĘTO. Później tekst bez sygnalizacji rzeczywiście przechodzi płynnie w tekst opowieści MATKA BOSKO Z SIEDMI MIECAMI. Prawdopodobnie te dwie opowieści zostały scalone i były grane jako jedna. Trzy mansjony, dwa boczne – pod kątem W środkowym i prawym mansjonie – kubiki W lewym mansjonie klęczy M(aryja) - Jak Matce Boski – odsłonięcie mansjonu. Wchodzi Anioł. Trzykrotne pukanie. - I kwestia – odwrócenie Maryi. – Co ludzie na to powiedzą. A M[atka] Bosko dostała do serca okrutnego jankoru – okrążenie scenyprzez Maryję.. Pukanie do prawego mansjonu. Anna wychodzi z mansjonu. M[aryja] klęka przed Anną. I poszła do Jeroz[olimskiego] kl[asztoru]. Anna prowadzi M[arię] M[agdalenę] klęka. Anna za nią stoi. Kapłan w śr[odku] ma[nsjonu] modli się. Nik nie pojmie jej za zonę. Ni – palec w górę. Kawalyry patrzą w górę. Oglądają lasecki – trzy kroki w prawo, w lewo, przybliżenie do lasecek. Arch[anioł] wkłada leliję na loceskę J[ózefa]. Kawalyry krzyczą do Boga. Ospłokoł się J[ózef]. M[aryja] stoi przy Annie. Stąp tutok. J[ózef] i M[aryja] – przystępują do kapłana. Błogosławieństwo. Tu w notatkach jest światło międzyakapitowe, co sugeruje, że tu już się zaczyna inna partia notatek, co potwierdza treść – jest to już tekst z opowieści MATKA BOSKO Z SIEDMI MIECAMI. A potem przyszedł ten czas. Józef z Anną odprowadzają M[arię] do mansjonu. A jak Panu Jezusowi […] – chyłkiem wykrada się z mansjonu. Wychodzą żydy. Jezusek wchodzi w środkowy mansjon. Żydy siedzą. Czytają Talmud. Jezus siada. Żydy wstają, powoli siadają. – Naucam – bierze książkę od I żydka – przewraca przemądrzałych dochtorów – odrwaca – głowy nie mają i bez to – bierze za głowę. Wychodzi J[ezus] do przodu. – Z krzyża będziesz [mnie piastowała] Żydy na kolana (z krzyża?) Hosanna. Żydy z lewej strony. Biją pokłony. Świcki, maca – z przodu sceny Jezus pośrodku. Bierze Żydów w ramiona. Okręca. Prowadzi ku środkowemu mansjonowi. Żydy biegają. Szukają polikówChodzi o „poliki” w znaczeniu: paliki, pałki, etc.. Chwytają za lasecki. Matko Bosko – miej go w swojej opiece – M[aryja] klęka. ??? Narr[ator] zasłania mansjon prawy, lewy, środkowy. – Przyszła M[aryja] pod krzyż. M. powstaje – monolog , ręce opuszczone ku górze. Zza środkowego mansjonu wychodzi anioł z rysunkiem serca z siedmi miecami. Zawiesza na szyi Maryi. ŚW. JADWIGA Dwa mansjony – centralnie – jeden przy drugim. Mansjony z tylnimi ścianami. Maria[n]Marian Ołdziejewski grał Króla Madziara. z mieczem w lewym mansjonie. BasiaBarbara Niecikowska grała św. Jadwigę. w prawym. Z tyłu – czterech rycerzy z mieczami. N[arrator] tuż przy schodkach z prawej strony. Podchodzi do J[adwigi.] Ujmuje J[adwigę] – wystawia z mansjonu. Wsystawia k[róla]. Pozuje J[adwigę]. Takoż króla. Zasię rzekła – ręka J[adwigi] (prawa) w stronę ojca. Ojciec po madzi[arsku] . – lewa ręka pod bok. Jak ty będzies zakonnicom – obie ręce na miecz. Stuknięcie. I będę wojować – obie ręce J[adwigi] pod boki. Zginął od Tatarów. Wypuszczenie miecza – Nar[rator] łapie miecz. Przesunięcie J[adwigi] w lewo. Wyszła z klasztora. Przesuniecie mansjonów. Rycerze wychodzą do przodu. Stuknięcie mieczami. Przysięga. Racz przywrócić – panie<desc>Ta fraza pochodzi z pieśni „Boże! Coś Polskę”, która została, co ciekawe, włączona do spektaklu. Były naciski cenzuralne w tej sprawie; w Pleciudze był film dokumentalny dotyczący realizacji, w którym znalazła się wypowiedź dyr. Włodzimierza Dobromilskiego w tej sprawie – epizod z Jadwigą wypadał [chyba] na zakończenie spektaklu i był to w okresie tuż po stanie wojennym gest szczególny, symboliczny.</desc>. Rycerze powstają. Chwyciła miec i wio na tatarów. Odwrót. Ruszają w tył. Jadwiga z mieczem za nimi. Walka z Tatarami. Odwrót Jadwigi! – szable padają. I Pan Bóg deł cud Rycerze w zwolnionym rytmie padają na ziemię. Grupa z ciał. – nad nimi miecz. Nar[rator] za nimi. Polsko wygra Nar[rator] siada na LeszkuLech Chojnacki animował Wojsko Święty Jadwigi.. Nucenie hymnu . ŚW. WERONIKA Dwa mansjony po bokach (na skos). Na środku kubik? Chór na schodkach z lewej. w głębi sceny Nar[rator] z p[rawej] Klęczy Zapowiedź. Chór wstaje. Zaczyna śpiewać. Narrator przechodzi na czoło procesji. Prowadzi. Trudno zlokalizować precyzyjnie, których miejsc tekstu dotyczą poszczególne zapiski, ale w ogólności chodzi o inicjalne partie opowieści o św. Weronice. Wchodzi DarekDariusz Kamiński, grał Pona Jezusa. z maską Chrystusa. Zakłada maskę, klęka. Narrator za nim → To jest prawdziwy wizerunek. Chór przechodzi w głąb (nieco z lewej). Amen – Wchodzą oprawcy. Wiążą Chr[ystusa]. Popychają go do przodu. Liny naprężone. LeszekLech Chojnacki, w tej części grał Piłata, Heroda, Króla co mioł umrzeć. z chóru przechodzi do lewego mansjonu. Narrator tuż przy mansjonie – w głębi. Odsłania mansjonNajprawdopodobniej Lech Chojnacki.. Zakłada maskę Piłata. Tam zasłania mansjon. Przechodzą do następnego mansjonu. Chór za nim. A oni furt go bili – uderzenia liną, – upadek Chrystusa. Oni powiedli go nazad do Piłata. – Chór przechodzi nieco w prawo. zasada – poruszanie się procesji za narratorem. (Sąd Herodanarrator Narrator przy prawym i chór na tle lewego mansjonu. Jezus z oprawcami.) Ustawieni centr nieco z prawej. Odsłanianie mansjonu. Tak oni przywiązali go do słupa. Zapisek w notatkach jest na oddzielnej stronie, więc prawdopodobnie odnosił się rzeczywiście do sytuacji wcześniejszej, niż to by wynikało z logicznego następstwa wydarzeń. Lawenda wychodzi. Staje tyłem. Oprawcy popychają Jezusa. Ani się patsyć na to okrutne narrator powstrzymuje oprawców. Chrystus w upadku. Narrator z boku. Oprawcy prowadzą J.[ezusa] do Piłata. Procesja za nimi. Narrator odsłania mansjon. Dołącza do procesji. Chórek zatrzymuje się przy prawym mansjonie. Sąd Piłata. – Na śmierć. Lawenda podchodzi, klęka przed Jezusem. Oprawcy odrwacają Chrystusa. Lawenda podchodzi – podnosi Chrystusa. Upada. Dźwiga. Epizod ze św. Weroniką. Przechodzi na lewo. Dźwiganie Chrystusa – [krzyże???] Procesja za nimi. Podchodzą do kubika. Lawenda staje na kubiku. Chór na tle lewego mansjonu. Ukrzyżowanie. Chór klęka. Weronika podchodzi półkolem do krzyża. Przyklęka. Jak się ludzie zwiedzieli – chórek podchodzi na kolanach – Weronika do nich. Przykłada chusteckę do twarzy. Podchodzi do prawego mansjonu. Przykłada chusteckę do ręki i twarzy króla. Leszek wychodzi na środek lewą stronę sceny. Czyni krzyż mieczem. – Skońcyło się wasze panowanie, zydy jedne. Siepacze padają na ziemię. Leszek podchodzi do krzyża. Przyklęka. Weronka również. Ubóstwienie – podniesienie Chrystusa przez siepaczy (bez masek). Wyjście do przodu. – Z tyłu kompozycja grupowa. Sąd Heroda. Przywiązanie do słupa. do słupa prawego mansjonu. Bicie, bicie liną. Narrator nieco w głębi z prawej – za Herodowym mansjonem. I sąd PiłataChrystus z oprawcami przy lewym mansjonie – chór w głębi z prawej.Ten akapit [i dalsza część notatek] jest powrotem do poprzedniej sekwencji: sądów odbywanych przed Herodem i Piłatem. Notatka zaczyna się od nowej strony, więc mamy prawo sądzić, że pochodzi z innej próby, jest kolejnym rzutem tego, co już zostało ujęte w notatkach nieco wcześniej. – A to błoto z krwią się zmiesało. Lawenda przyklęka. Bierze Ch[rystusa] na ramiona. Weronika podchodzi. Przykłada – chustę. Odsłania twarz. Pokazuje chusteczkę. Lawenda idzie z Ch[rystusem] na widownię. Tuż przy rampie skręca w prawo (swoje). Chór za nimi. Chrystus ustawiony centralnie z rozpostartymi ramionami. W[eronika] podchodzi z chusteckom do klęczącego chóru W[eronika] poszła do króla. Król wychodzi na Zydy. Staje centralnie. Czyni mieczem znak krzyża. Zydy drżą. Zrzucają maski. Ujmują Chrystusa. Przenoszą go na środek sceny. Weronka mówi tekst – głupie osły. ŚW. JADWIGA A św. Jadwiga powiedo – ręce J. rozłożone i będe wojować – ręce J. bod boki zginął od Tatarów – wypuszczenie miecza nar[rator] wypr[owadza] k[róla] w prawą kulisę bierze za przegub św. J[adwigę,] przepr[owadza] na prawą str[onę,] daje jej miecz. pod siebie – wkracza wojsko, miecze do gór[y] teraz mie musicie słuchoć J[adwiga] klęka, rycerze za nią, gest przysięgi, narrator klęczy za Jadwigą (nieco w prawo) racz przywrócić panie J[adwiga] i rycerze powstają, J[adwiga] podnosi m[iecz] Rycerze odwracają się, idą w głąb. J[adwiga] za nimi. Z kulis – cztery szable, walka, J[adwiga] odwraca się – padają szableTzn. Tatarzy., miecze na nich Cztery państwa rzuciły się , z kulis – karabiny z bagnetami narr[ator], z lewej strony, na tle mansjonu J[adwiga] z mieczem do góry. Kolejno opadają miecze, gwery do piersi, opadają miecze – gwery do piersi. Panie Boze – daj cud – ręka J. – lewa ku górze. Rycerze i Jadwiga opadają, miecz pośrodku. Amen. – Lawenda siada. ŚW. MAGDALENA Mansjon pośrodku. Dwa drzewka po bokach. Na podium mansjonu – szmata – św. M[agdalena] leży na podium. Dwa anioły, jeden w mansjonie, drugi [brak tekstu] – dłoń króla do piersi (królowa) ŚW. MAGDALENA wstawanie Magdaleny na tempa (przy pojawianiu się Chrystusa, wcześniej opuszczać szmatę) większa kukłowatość Magdaleny za daleko M[agdalena] ucieka, za długo musi wówczas iść na kolanach M[agdalena] niech prosi – zmiłuj się nade mną pojawienie się grabarza leżenie Magdaleny MATKA BOSKA Z SIEDMIOMA MIECAMI Matka Boska – pozycje baletowe (4, 5 pozycja) Józef (propozycja drapania się Józefa w udo) obrót Jezuska, przy obrocie – skrzyżowanie nóg beł – łep [pieśni Zdrowaś Maryja, łaskiś pełna, Anioł Pański zwiastował] ŚW. KAŹMIREK 1. oboje rodziców ściągać od razu („Starostów”) 4. [2] szybsze przejście Kaźmirka 3. głaskanie K[aźmirka] do przodu 4. marsz weselny (krawatka) 5. za dużo o jedną parę udzielanie ślubu 6. nóżki za drzewami 7. zakończenie ŚW. GENOWEFA narrator nie powinien wiercić się za drzewkiem ruch głowy ptaszka narrator za długo schowany jest za drzewkiem (świadomość sytuacji) król nie powinien męczyć się walką więcej grania ciałem, interpretowania ciałem niż głosem niedobra nowina – podawanie listu królowej – bez zamachu Drania nożem na królową (złamanie) mlika dawała – jazda (tupot) wyjazd giermka (z lasu) ŚW. WERONIKA padający Chrystus (po biczowaniu) – nogi mniej wyciągnięte – bardziej pod kątem przy ustawianiu Chrystusa na krzyżu narrator powinien przejść na drugą stronę ( A te złe ludzie już dawno pomarli wykreślić!) ŚW. JADWIGA ręka króla położona na mieczu przez narratora przysięga rycerzyojczyznę (p) wolność uderzenie musi być w rytmie chodzenia