Zaloguj się
Cytuj

"Śmierć białej pończochy"

Źródło: tei.nplp.pl
Cytowany dokument: Śmierć białej pończochy, Pankowski Marian
Data aktualizacji: 7 grudzień, 2022
SCENA 2

W jednej z sal zamkowych.
Jadwiga w długiej, niezgrabnej sukience. Jak do mieszczańskiej fotografii;
bawi się paskiem
i śpiewa piosnkę.
Matka

Wyprostuj się.

Jadwiga prostuje się, ale równocześnie spod fałdów sukni wydobywa
lalkę czarnowłosą.
Jadwiga

(recytuje z przesadną grzecznością)
Słów rodzicielskich słuchaj w pobożnym milczeniu.

Biskup jako mistrz ceremonii

(kocim chapem wyrywa jej lalkę i natychmiast powraca do sztywnej i godnej postawy;
przez zęby)

Co to – to nie. Niech jaśnie panienka zechce się uśmiechnąć.
(Jadwiga robi grymas „uśmiechu”)

Matka

Wstyd! Ma być królową, a zwykłego uśmiechu skombinować nie potrafi! Ja w twoim wieku…

Biskup

Na Rzym! Na Krym! Nie tak! Oczami też trzeba radość wewnętrzną wyrazić, nie tylko wargami.

Słychać tupot.
Obecni sztywnieją jak polani woskiem. Wchodzą POSŁOWIE.


Napis
Posłowie litewscy na Wawelu


Agata L
Wojowie
Wiciu } L
Grzegorz } L
Agata
Miodek } P
Maciej } P

Co słychać u Wielkiego Księcia?

Poseł I
(odchrząkuje i wykrzykuje)
Miodek

Nasz Wielki Książę chętnie poluje.

Poseł II
(z ulgą)
G

O taaak, bardzo chętnie.

Biskup

Aaaa… to ciekawe. Pieszo? Czy konno?


Posłowie wymieniają spojrzenia.


Poseł I Miodek

Konno! Oczywiście że konno.

Poseł III

Czasem… nawet z dwóch koni!

Biskup

Oooo… Pewnie z dużych koni?



->
Agata L

Poseł IV Maciej

Z ogromnych!


Chwila milczenia.


Poseł I Miodek

A u nas – widzielim na niebie chorągiew! 1 [Na egzemplarzu liczby 1,3,2 w kółku – oznaczają kolejność wypowiadanych kwestii, inną niż wynika z tekstu głównego. - B.K.]

Poseł III

(Kiedy wiatr – chorągwi trzeba pilnować…)

Poseł IV Maciej

U nas coś takiego jeszcze się nie widzielim zdarzyło. 3

Poseł II Grzegorz

A u nas widzielim na niebie… berło! 2

Biskup

Naprawdę? To ciekawe…

Poseł IV Maciej

Bardzo ciekawe…

Biskup

(chrząkając)
Jak już o tych rzeczach mowa… to wiedzcie, że mamy koronę… podchodzą do pleksi model nie za ciężki… blask-brzask gwarantowany. Wieżami w niebo wysrebrzona…

Poseł I

Ale czy… niezmęczona? hahaha

Biskup

Tylko że Korona lubi łacinę, tak jak żaby lubią deszcz, a gardło okowitę.

Poseł I Miodek

A u nas bory są bardzo głębokie. Można powiedzieć, że nieprzeniknione.

Poseł II G

Żubrów, grzybów, bażantów i storczyków tyle – że…

Poseł IIIW

Że trzeba głowę z boru wychylić, żeby trochę powietrza złapać! (śmiech)

Matka

(pod nosem)
Dzicz…

Biskup

Niektórzy określają naród litewski terminem „dziczą”, a dla mnie to – młodzieńczość młodość! Gładkość kory… Zieloność! Rzekłbym nawet młodozieloność! Więc po co nam te długie rozmowy?

(wznosi dłoń)
Przyplujmy i przybijmy ten targ historyczny!

Wszyscy otwierają coraz szerzej usta z zachwytu,
wybuchają litewskim śmiechem
i zaczynają bić się po udach. Poseł II tuż po nim,
objuczony potężną torbą podróżną.
Identyczna reakcja.

Poseł II

(do kolegi)
G Kuszajtis! Mniam! mniam! Istnajtis konfiturajtis! 2



Napis
U Litwinów ani śladu
kultury antycznej


Poseł I Miodek 1

Krasiwosza! Jakmalinosza! Dupajtis! hahaha

Jadwiga

(w przerażeniu)
Keine dupajtis. Keine Lektion. Deutsch oder polnisch sprechen!

Matka

(chwytają za rękę)
Przestań!

Biskup jako Mistrz Ceremonii

(strasznie rozkazującym szeptem)
Uśmiech – bo zabiję! Formułka!

Jadwiga

(uśmiecha się)
Besten Dank, meine Herren!
(plus arcyksiążęcy ruch rączką)

Poseł III

(tym razem na szczęście łamaną polszczyzną)
Wiciu Radujemy się… i nasz Wielki Kniaź Jogaiło uraduje się… jak mu opowiemy o diewicy-krasnopticy-sinogarlicy! Zołoteńkoj!

Matka

(chrząkając)
Jest tu w aktach jeszcze drobiazg do uregulowania… Drobnostka-małostka…

Biskup

Muszka-faramuszka…

Matka

Dwieście tysięcy dukatów do zapłacenia Austriakom w razie gdyby spełnienie małżeństwa księżniczki Jadwigi i księcia Wilhelma uniemożliwione zostało…

koniec napisu


Poseł I Miodek

Hm!

Poseł II
(wzdycha)
G

Hm!

Poseł III W

Dwieście tysięcy – to nie kaszka z mlekiem.

Poseł IV Maciej

Tysięcy dwieście – to nie kurze jaje.

Poseł II G

Choć krasiwosza jak malinosza… hahaha

Wiciu

Dupajtis

Jadwiga

Mein Gott

Biskup jako Mistrz Ceremonii

(do Jadwigi)
Formułka numer dwa.



PROSZĘ:
KRZYSZTOF MATUSZEWSKI
JAKUB MRÓZ

Jadwiga

Besten Dank, meine Herren! Dziękuję…

Biskup jako Mistrz Ceremonii

Dalej.

Jadwiga

Proszę przekazać Wielkiemu Księciu wyrazy mej…

Biskup jako Mistrz Ceremonii

…radości…

Jadwiga

Radości Złości!!!


PROSZĘ:
MONTAŻYSTÓW
DO KONIA
Matka
Biskup
Posłowie

P
Biskup

Panowie kuszajtis mniamajtis zołoteńkoj mniam mniam

[Jadwiga]

Keine dupajtis! Keine Lektion! Deutsch oder polnisch sprechen!



MONTAŻYŚCI