Zaloguj się
Cytuj

"[3 października 1955]"

Źródło: tei.nplp.pl
Cytowany dokument: [3 października 1955], Wierzyński Kazimierz
Data aktualizacji: 26 maj, 2021
3 października 55
Kochany Mietku!
Zrób z włoskim egzemplarzem Chopina co chcesz, najlepiej może dać do Br[irish] Museum. Do Chałki piszę, żeby Ci przysłał notatkę o Leg[ionie]Kronika: Legion Młodych Polek, „Wiadomości” 1955, nr 45 (501) z 6 listopada., on jest ciężki w korespondencji, ale wspominał mi, że ma już taką notatkę gotową. Nie rozumiem, co to znaczy, ale nie rozumiem, coraz więcej rzeczy. Napisz mi, czy chcesz, abym porozumiał się z Jantą co do numeru amer[ykańskiego], może istotnie on byłby najlepszy do tego. W ogóle nie zasypiaj tej sprawy. Jeśli nie ja tam, musisz przyjechać Ty tu. Gdzie Lednicki pisał o Weintraubie, w jakim piśmie? Ten „atak”, to określenie W.-ej.
Dziękuję Ci za książkę Łobodowskiego. To jasne, że nie jest on powieściopisarzem, ale dlaczego pokazywać, że aż tak bardzo. Przygnębiło mnie to i odebrało humor. Oczywiście nie sposób tego gadulstwa przeczytać do końca. Napisz mi, co uważałbyś za polski odpowiednik amerykańskiego „underdog” („nieudacznik”)Inne możliwe tłumaczenie: człowiek upośledzony, słabszy. i „bum” (włóczęga, nicpoń)Inne możliwe tłumaczenie: próżniak, obibok..
Winszuję Ci filipiki przeciw „duchowi Genewy”. Dlaczego drukowałeś wiersz Baakiego (Baki?)? Powiedz Sakowskiemu, że program telewizyjny 64 000 dolarów to nie Panem et circenses, to pyszna zabawa w kopciuszka, głód cudowności, poszukiwanie geniuszów, co chcesz, ale nie rzymskie nasycanie tłumu. Zupełny absurd!
Ściskam Cię serdecznie i mocno, ucałowania od Halusi. Co jadasz na breakfestAng.: śniadanie.? Nie chciałbym, aby był gorszy tu niż w Londynie. Jak się ma Rhoda? Pozdrów ją czule.
Kazimierz