Zaloguj się
Cytuj

"[3 czerwca 1954]"

Źródło: tei.nplp.pl
Cytowany dokument: [3 czerwca 1954], Grydzewski Mieczysław właśc. Jerzy Grycendler
Data aktualizacji: 12 lipiec, 2021
54 Bloomsbury St.W.C.1
3.6.54
Drogi Kaziu. – Oczywiście, że znałeś jednego z zamachowców, zajście dobrze pamiętasz, wszedłeś do pokoju, spostrzegłeś go i zawołałeś: „Panie Jasiu czy Stasiu, a co tu pan robi?”. Mnie chodzi o to, jak on się nazywał, czy nie pamiętasz. Wiem, że na „Jaś” czy coś w tym rodzaju. Pamiętam, że mnie wtedy ocaliłeś od mordobicia, ale ja Ci ocaliłem życie, podarowawszy Ci Halinę. Jakbyś bez niej wyglądał? To najładniejsza chwila wieczoru, to, co mówił LeszekWrażenia Lechonia z nagrania audycji były przeciwne; 27 maja 1954 r. zanotował w "Dzienniku": „Rozmowa radiowa – znów o jubileuszu – tym razem «Wiadomości» i Grydza. Pomyliłem się, za dużo słów, za mało precyzji – jak zawsze, gdy za dużo słów” (J. Lechoń, "Dziennik", t. 3, wstęp i konsultacja edytorska Roman Loth, Warszawa 1993, s. 378).. Nie chwal się ChałkąZbigniew Chałko ogłosił wcześniej na łamach „Wiadomości” wiersze: "Ziemia", 1951, nr 8 (256) z 25 lutego; "Pocztówka z Norwegii", 1952, nr 41 (341) z 12 października; "Nocne spotkanie", 1953, nr 48 (400) z 29 listopada. , bo drukowałem go jeszcze, kiedy go nie znałeś. Podobno o nowej wedecie Wedeta – sławna aktorka, gwiazda filowa, estradowa, teatralna ("Słownik języka polskiego" W. Doroszewskiego) Wedowie pisał swego czasu bardzo dobrze Leszek. Słyszałem, że przystojny, ale Leszek tego nie wiedział. A może wyczuł?W oryginale zapisane na maszynie na czerwono. Jeżeli nie podobała Ci się recenzja Broncla, po co znowu próbować? Lepiej nic. (Zniszcz ten list) Wedow idzie w nr. 429, także jeden Chałko i jeden LeszczaZob. list z dnia 1 maja 1954. Co to znaczy, że Żanulka potworna babaGrydzewski odwołuje się do zdania z listu Jana Lechonia z 25 maja 1954 r.: „Żanulka wychodzi w czerwcu za mąż za młodego, miłego Francuza w stylu artykułu Julka "Towariszcz Moliere"” (M. Grydzewski, J. Lechoń, "Listy 1923–1956", t. 2, oprac. B. Dorosz, Warszawa 2006., s. 239). Chodzi tu o artykuł J. Sakowskiego "Towariszcz Moliere", „Wiadomości” 1954, nr 21 (425) z 23 maja, na temat wyjazdu zespołu Comédie-Française do Związku Radzieckiego. , jeżeli potworna, to skąd młody przystojny Francuz? (Zniszcz ten list).
Ściskam Cię serdecznie.