Zaloguj się
Cytuj

"[10 września 1954]"

Źródło: tei.nplp.pl
Cytowany dokument: [10 września 1954], Grydzewski Mieczysław właśc. Jerzy Grycendler
Data aktualizacji: 14 wrzesień, 2021
54 Bloomsbury St.W.C.1
10.9.54
Drogi Kaziu. – Właśnie Roda przyjechała, byłem dzisiaj u niej o dziesiątej rano. Bardzo lubię takie ranne wizyty. Przeczytała całą książkę, jest zachwycona, teraz czyta mąż, obiecała napisać list, ale nie wiem, czy to zrobi. Opowiadała mi, że pisywała wiersze i że jeden był drukowany w „Observerze”. Z ilością stron nie robiłem intryg, napisałem Ci za pierwszym razem, co mi powiedziała. Nie wiem, dlaczego pytałeś mnie o to po raz drugi, wtedy już nie pamiętałem dokładnie. Co do Montgomery’ego, zabawa by była, gdybym ja go zaprosił, tak jak zabawą było, kiedy w Paryżu nie ja Leszka, ale Leszek mnie utrzymywał i zrywał się rano, bym ja miał dach nad głową i kurę w garnkuZob. list Mieczysława Grydzewskiego do Kazimierza Wierzyńskiego z 1 grudnia 1949. O wierszach będzie pisał TerleckiRecenzja tomu Wierzyńskiego "Siedem podków" pióra T. Terleckiego nie ukazała się na łamach „Wiadomości”. : sam się zgłosił. Silvie nie pokazałem Twego listu, ale ponieważ myszkuje stale u mnie na biurku, więc sam przeczytał. Zdumiony jest, że tak nieuważnie czytasz jego notatki. W notatce o Lelewelu z aluzją do KotaZob. list z 6 września 1954 nie było mowy o „zjednoczeniu”, ale o intryganctwie. Nigdzie nie napisał, że Czesi chcieli zostać Niemcami i nazistami. Była mowa, że w Monachium oddano kraj (Sudety), który chciał być niemiecki i nazistowski; w Monachium nie oddano CzechosłowacjiZob. list z 6 września 1954. O Jasiu przekazałem Ci, co o nim opowiadano bez żadnej złośliwości. Co do Delfiny, wiesz, jakie jest moje zdanie w tej sprawie. Gdyby jednak Kukiel napisał artykuł w obronie autentyczności tych listów, wydrukowałbym bez wahania. Ale nie Gliński, który poza tym pisze niezdarnie. Wykluczone, to ausgeschlossenNiem.: niemożliwy, niewykonalny, wykluczony. i wolałbym zamknąć „Wiadomości”, niż używać tej potworności. Oczywiście komentarz przy Słowackim był boutade’ąSpolszczenie franc. boutade – wybryk, kaprys, dowcip. skierowaną przeciw rozmaitym przyjaciołom, którzy wciąż nie chcą wyłączyć ze swego repertuaru tego słowa, którego nie potrafią wymówić bez wstrętuZob. list z 6 września 1954.
Uściski serdeczne.