29 XII
Kochany
Leszku!
Gdzie jesteś, co robisz, w jakim łóżku sypiasz, szpitalnym czy rodzinnym
[1]Według zapisków z Dziennika Lechonia 25 grudnia 1955 r. wyjechał on do Waszyngtonu do Wszelakich, skąd wrócił do Nowego Jorku 30 grudnia.
? Mam dla Ciebie malutki prezent, który powinien otworzyć nowe horyzonty przed Tobą. Nie mogę Ci go posłać, bo prawo zabrania, przywiozę go i wręczę Ci osobiście.
Napisz dwa słowa, nawet z łóżka.
Ściskam Cię mocno, ja i wszyscy moi
Kazimierz