Wtorek 16-go.
Kochany
Leszku,
Halina nie pojechała do
N.Y. i wybiera się tam w przyszłym tygodniu. Może byś wobec tego przyjechał do nas teraz – z a r a z, nie o d k ł a d a j ą c
[1]W notatkach dziennikowych Lechonia z tego okresu nie pojawia się wizyta u Wierzyńskich w Sag Harbor.
. Napisz mi, czyś był u
doktora K. i co on Ci powiedział? Jeśliś tego nie zrobił, nie chcę Cię znać. Koniecznie napisz zaraz po otrzymaniu tego listu, a najlepiej – przyjedź! Czekamy! Ściskamy Cię serdecznie i mocno.
Twój
Kazimierz