101-07 Ascan Ave.
Forest Hills, N.Y.
22 listopada 45
Kochany
Mietku,
Wysłałem do Ciebie sporo listów w ostatnich czasach, szkoda, że nie odpisujesz, bo czuję się źle i łaknę słowa od przyjaciół. Z sędzią
Głębockim widziałem się, dałem mu wzór aff[idavitu], obiecał wszystko jak najszybciej załatwić. Mówiłem też z
Yollesem, bo to przyjaciel
Głęb[ockiego] – on
(Y.) wystawi Ci rodzaj af[fidavitu] moralnego, może to się przyda także. Sprawy pilnuję: w sobotę 24 bm.
Yolles ma dostać aff[idavit]
Głębockiego, załączy swój i wyśle wprost od siebie – prawdopodobnie w poniedziałek 26 bm. Jak Ci pisałem,
Wellisz posłał Ci już aff[idavit] dla
Stasia Balińskiego, odbierze zaświadczenia z Immigration Office, bo Kranc nie jest obywatelem a od
MalinowskiegoNa temat poruszony przez Wierzyńskiego Pobóg-Malinowski pisał w liście z 26 października 1945 r. do Wacława Jędrzejewskiego: „Sądziłem, że affidavity w mojej sprawie będą największą przeszkodą. Niestety są inne, nieprzewidywalne, ale dość poważne i skomplikowane. Byłem z affidavitami w konsulacie amerykańskim. Ten od p. Kwincińskiego uznano za dobry i przyjęto bez zastrzeżeń – jest jednak niewystarczający, bo wymagane są dwa. Drugi od p. Kranca, również dobry, nawet lepszy, potrzebne jest jednak dodatkowe u r z ę d o w e zaświadczenie, określające podstawy pobytu p. Kranca w Ameryce i stwierdzające, że przybył tam legalnie. Ma się o to zwrócić pod adresem: Commissioner of Immigration and Naturalization, Philadephia 2, Pennsylvania (2 copies od Form 1-133). Brak tego zaświadczenia jest dla mnie przeszkodą najbliższą i poważną o tyle, że wiąże mi ręce i nie pozwala rozpoczynać konkretnych zabiegów o wizę. W konsulacie amerykańskim oświadczono mi dwukrotnie, że mówić ze mną o wizach będą dopiero wówczas, gdy im to brakujące zaświadczenie przedstawię. Boję się, by zwłoka wynikające z tej i innych przeszkód nie odbiła się fatalnie na moich oszczędnościach przeznaczonych na koszta podróży. Dziś rano wysłałem dwa listy – do p. Wierzyńskiego i p. Kranca, prosząc ich o jak najszybsze przesłanie mi tego dokumentu” (cyt. za: W. Pobóg-Malinowski, W. Jędrzejewicz, Listy 1945-1962, oprac. S.M. Nowinowski, R. Stobiecki, Warszawa 2016, s. 66). w
Paryżu zażądali takiego dodatku. Paczka do
Wiśki poszła. Proszę wyślij
Stasiowi Wierz.[yńskiemu] CMF 550 trochę papierosów, ja stąd wysłać nie mogę, bo nie przyjmują. Załączam Ci wiersz
[1]Załącznik nie zachował się.
(przedtem wysłałem dwa), który warto by przełożyć ze względów Ci wiadomych. Może się o to postarasz. Chciałbym też, by doszedł do kraju. Co na to poradzę, że zamknięto ostatecznie
„Polskę Walczącą”„Polska Walcząca” nie została zamknięta w 1945 r., pismo wychodziło do roku 1949. Zob. na ten temat N. Taylor-Terlecka, Posłowie do: T. Terlecki, Emigracja naszego czasu, red. N. Taylor-Terlecka, J. Święch, Lublin 2003, s. 299-333. ? Jeśli tak, weź od
Terleckiego przesłany mu wiersz
Do sumienia świata i zrób z nim, co chcesz, może dasz do
„Dziennika”. Czy mógłbym dostawać broszury
Mackiewicza, poproś go o to i „zapłać” jakimiś wierszami.
Strakacz mówił mi, że przyszedł tu list z
Londynu, od
Kiernikówny (?), pisze ona, że na jakimś zebraniu literatów
Antoni, referując swoją podróż, wspomniał, że wszyscy pisarze powinni wrócić i będą witani z otwartymi ramionami, z wyjątkiem dwu, mnie i
Leszka, których z miejsca powieszą. Proszę Cię (także w imieniu
Leszka), byś wybadał co w tym prawdy – od siebie (nie mów, że to od nas), bo warto mu przecież na to wyróżnienie odpowiedzieć. – Uważaj na
Pomiana, on się tu pokazał z najgorszej formy, à la kapuś [?] – niedonoszony bolszewik.
Napisz co oznacza wzmianka o „stypendium” na studia, z którego nie chcesz skorzystać. Czy można w
L.[ondynie] dostać skądś trochę forsy? W tym miesiącu nie zarobiłem ani grosza, dosłownie, choć to już 22-gi. Zaczynam się niepokoić, co będzie w przyszłości.
„Tygodnik” znów przed katastrofą, ale to chroniczne. Oczywiście do czasu. Czy zgadzasz się na tytuł tomu wierszy
Książka walki i krzywdy Tom wierszy Wierzyńskiego ukazał się pt. Krzyże i miecze (1946).? Dlaczego nie odpowiadasz, czy wydaje Ci się nieodpowiedni? Znasz mego kręćka na temat tytułów, więc nie zwlekaj dłużej. – Wiadomość o
Stasiu Bal.[ińskim] „zatruła” mnie – taka przykra.
Ściskam Cię serdecznie i mocno – bardzo już chcę tutaj widzieć
Twój
Kazimierz