24.II.56
Kochany Mietku!
Odsyłam Ci drugą korektę. Myślę, że wszystko jest w porządku, ale ta wypuszczona strofa tak mnie speszyła, że proszę Cię, spójrz jeszcze raz w rewizji na ten
wiersz albo poproś mego starego przyjaciela,
p. Grocholskiego, o jeszcze jedno spojrzenie jego sokolego oka
[1]Fragment zdania: starego przyjaciela, p. Grocholskiego, o jeszcze jedno spojrzenie jego sokolego oka – podkreślony odręcznie ołówkiem przez Grydzewskiego.
. Drugiej strony tekstu nie posyłam, bo jest bez błędu.
Ściskam Cię serdecznie.
Kazimierz