15 grudnia 51.
Kochany
Mietku,
Przesyłamy Ci oboje z
Halusią serdeczne życzenia świąteczne i noworoczne a także Happy Birthday
[1]Tradycyjna angielska formułka życzeń urodzinowych; dosłownie: szczęśliwych urodzin.
, którego dokładnej daty nie znam
[2]Mieczysław Grydzewski urodził się 27 grudnia 1894 r.
, ale wiem, że jest niedaleko Nowego Roku. A więc żyj nam następnych 56 lat w młodości i wigorze, dzieląc czas między
„Wiadomości” a tęsknotą i miłością do nas.
Kto jest
p. Weinsberg, nie wiem. Nigdy o takim w naszych sferach nie słyszałem, ale spytam Mędrców. W każdym razie szlachetny człowiek.
Giertych jest rzezimieszkiem,
Bonnard przepiękny. Czekam na
Rawickiego. Pismo znów nie przychodzi. Czy
Leszek przysłał o
HenrykuPor. list Grydzewskiego z 5 lipca 1951.?
Jutro jedziemy z
Halusią do
Nowego Jorku. Może przyjedziesz do
Zońci, spotkamy się i pomówimy. Nie wypada, abym tylko ja przychodził do redakcji i rozmawiał długie godziny z
Muszkowskim, czekając na redaktora, który jada, śpi i mieszka w
British Museum. Napisz zaraz na cztery strony. Zmienili nam telefon: 283. Zanotuj.
Ściskam Cię serdecznie
Kazimierz
Dopisek odręczny na dole strony:
Całuję Cię,
Mieciu, i życzę wszystkiego najlepszego
Halina