1 marca 1958.
Kochany
Mietku!
Dostałem list od p.
Głowackiego z
Rzymu z propozycją zrobienia obwoluty. Czy widziałeś jakieś obwoluty zrobione przez niego? Czy można mieć zaufanie, że to będzie ładna rzecz? Co wiesz o nim, jaki on ma „
standing”
[1]Ang.: pozycja; reputacja.
?
Oczywiście, że chciałbym, aby książka wyglądała jak najlepiej, ale jednocześnie żyję pod obuchem deficytu i po co w takiej sytuacji zawracać sobie głowę nowymi wydatkami?
Co sądzisz o tym? Napisz. Poradź! Wskaż. Dźwignij. Dokonaj. Wspomóż. I nie daj ziemi skąd nasz ród.
Uściski serdeczne.
K.[2]Obok podpisu rysunek serca.
Przyślij Biuletyn z pl. Boju.